Obecny papież był sceptyczny, co do papieży nie-Włochów

Świat

Aktualizacja:

W czerwcu 1978 roku, a więc na cztery miesiące przed wyborem Jana Pawła II, kardynał Joseph Ratzinger, wówczas arcybiskup Monachium, powiedział w wywiadzie, że opowiada się za tym, aby papieżami byli Włosi. Wywiad wyemitowała w sobotę włoska telewizja RAI.

Nagranie rozmowy z 51-letnim wówczas kardynałem odnaleziono w archiwach włoskiej telewizji publicznej. Nadano je wieczorem w drugim programie RAI w bloku materiałów z okazji przypadających w poniedziałek 85. urodzin papieża i siódmej rocznicy jego wyboru, przypadającej 19 kwietnia.

"Osobiście niezbyt bym się za tym opowiadał"

Po pierwsze należy przypomnieć, że papież jest biskupem Rzymu. Nie pełni on tylko funkcji ponad innymi funkcjami, ale jest też biskupem lokalnego Kościoła, w tym przypadku tego w Rzymie (...) powinien wywodzić się z kontekstu tego Kościoła lokalnego, a zatem powinien być Włochem. kardynał Ratziner w 1978 r.

Na kilka tygodni przed śmiercią Pawła VI kardynał Joseph Ratzinger zapytany o to, czy możliwy w przyszłości jest wybór papieża nie-Włocha, odparł: - Powiedzmy, że generalnie mogłoby się to wydarzyć. W przeszłości już tak było. Osobiście niezbyt bym się za tym opowiadał.

Następnie ówczesny metropolita Monachium wskazał powody, dla których nie popiera takiego rozwiązania. - Po pierwsze należy przypomnieć, że papież jest biskupem Rzymu. Nie pełni on tylko funkcji ponad innymi funkcjami, ale jest też biskupem lokalnego Kościoła, w tym przypadku tego w Rzymie - mówił.

- Jako biskup Rzymu jednocześnie odpowiada za Kościół na świecie. Moim zdaniem, konieczne jest podkreślenie tego lokalnego aspektu urzędu papieskiego. Jest on przede wszystkim biskupem miasta - oświadczył kardynał Ratzinger.

Papież "powinien wywodzić się z kontekstu tego Kościoła lokalnego, a zatem powinien być Włochem" - przekonywał niemiecki purpurat 27 lat przed swym wyborem na konklawe.

Tradycja minionych wieków

Zwrócił on też uwagę na ówczesną sytuację: "Sądzę, że obecnie, uwzględniając uczucia nacjonalistyczne, które istnieją dalej wśród ludzkości i między chrześcijanami, rzeczą bardziej neutralną byłoby pozostanie przy tradycji minionych wieków, a zatem wyborze papieża pochodzącego z tego kraju, aby szanując zwyczaje, nie nadawał on swemu urzędowi rysu politycznego czy nacjonalistycznego" - mówił.

26 sierpnia 1978 roku konklawe wybrało patriarchę Wenecji kardynała Albino Lucianiego, który przybrał imię Jan Paweł I. Po jego śmierci, zaledwie 33 dni po inauguracji pontyfikatu, papieżem został kardynał Karol Wojtyła.

Źródło: PAP