Obama zabiera głos ws. Ukrainy. "Wszyscy mają prawo do wypowiadania swych poglądów"

Świat


W środę ukraiński parlament wznowi przerwane we wtorek prace dotyczące porozumienia w sprawie ustawy o amnestii dla uczestników protestów na Majdanie. W nocy głos ws. Ukrainy zabrał prezydent Stanów Zjednoczonych. - Popieramy zasadę, że wszyscy ludzie mają prawo do wypowiadania swych poglądów w sposób swobodny - powiedział Barack Obama.

ZOBACZ RELACJĘ Z WTORKOWYCH WYDARZEŃ NA UKRAINIE - MINUTA PO MINUCIE

Na Ukrainie o godz. 10 czasu polskiego wznowiona zostanie nadzwyczajna sesja parlamentu poświęcona kryzysowi w kraju. Podczas wtorkowych obrad Rada Najwyższa anulowała tzw. ustawy dyktatorskie, ograniczające m.in. prawo obywateli do wieców. Deputowani nie zdołali jednak osiągnąć porozumienia w sprawie ustawy o amnestii dla uczestników trwających od listopada protestów antyrządowych, podczas których doszło do starć demonstrantów z milicją, a śmierć poniosło sześć osób.

Także we wtorek prezydent Wiktor Janukowycz przyjął dymisję rządu premiera Mykoły Azarowa i polecił mu pełnienie dotychczasowych obowiązków do czasu powołania nowej Rady Ministrów. P.o. premiera będzie dotychczasowy pierwszy wicepremier Serhij Arbuzow. Od wtorku z wizytą na Ukrainie przebywa szefowa unijnej dyplomacji Catherine Ashton, która też rozmawia na temat politycznego rozwiązania kryzysu.

"Wszyscy mają prawo do wypowiadania swych poglądów"

Prezydent USA Barack Obama odnosząc się do Ukrainy w środę nad ranem przekazał, że USA popierają prawo ludzi do swobody wypowiedzi i zabierania głosu na temat przyszłości ich kraju. Mówił o tym w orędziu o stanie państwa w części dotyczącej spraw międzynarodowych. - Jeśli chodzi o Ukrainę, to popieramy zasadę, że wszyscy ludzie mają prawo do wypowiadania swych poglądów w sposób swobodny i pokojowy, i do zabierania głosu w sprawie przyszłości swego kraju - powiedział Obama w orędziu we wtorek wieczorem (czasu lokalnego) na Kapitolu.

"Kanada stoi przy narodzie ukraińskim"

Z kolei we wtorek rząd Kanady ogłosił, że w odpowiedzi na gwałtowne starcia milicji ukraińskiej z demonstrantami w Kijowie wprowadza zakaz wjazdu dla wyższych rangą przedstawicieli władz Ukrainy. Nie podano nazwisk ani liczby osób objętych sankcjami.

- Zabronimy, ze skutkiem natychmiastowym, wjazdu do Kanady głównym przedstawicielom władz Ukrainy, którzy byli odpowiedzialni za prześladowanie i tłumienie głosu sprzeciwu - powiedział minister ds. obywatelstwa i imigracji Chris Alexander.

- Kanada stoi przy narodzie ukraińskim, gdy opowiada się on, odważnie i buntowniczo, za wolnością i demokracją - dodał.

Wizy zabrane

W zeszłym tygodniu ambasada USA na Ukrainie powiadomiła, że osoby odpowiedzialne za użycie przemocy wobec uczestników protestów zostaną pozbawione amerykańskich wiz. Nazwisk tych osób nie podano. Decyzję tę ogłoszono po zaostrzeniu protestów na Ukrainie. W wyniku zeszłotygodniowych starć demonstrantów z milicją w Kijowie śmierć poniosło sześć osób.

Autor: nsz/ja / Źródło: PAP, tvn24.pl

Tagi:
Raporty: