Świat

Obama w Warszawie? "Decyzja jeszcze nie zapadła"

Świat

Stephen Mull był gościem programu "Wstajesz i wiesz"
tvn24Stephen Mull był gościem programu "Wstajesz i wiesz"

- Prezydent Komorowski zaprosił prezydenta Obamę na obchody rocznicy wyborów czerwcowych (...). Ale jeszcze nie ma decyzji w tej sprawie - powiedział w programie "Wstajesz i wiesz" ambasador USA w Polsce, Stephen Mull. Skomentował w ten sposób informacje o tym, że amerykański przywódca wybiera się do Warszawy.

W poniedziałek w mediach pojawiły się nieoficjalne informacje o tym, że Barack Obama przyjedzie do Polski, by wziąć udział w obchodach rocznicy wyborów czerwcowych. W programie "Wstajesz i wiesz" do wiadomości tych odniósł się ambasador USA w Polsce, Stephen Mull.

- Prezydent Komorowski zaprosił prezydenta Obamę na obchody rocznicy wyborów, które były wielkim przełomem w historii Europy. Ale jeszcze nie ma decyzji w tej sprawie - podkreślił ambasador, dodając, że w czerwcu Obamę czeka już podróż na Stary Kontynent w związku ze szczytem G7 w Brukseli.

Sam Mull ocenił, że "bardzo dobrze" byłoby, gdyby Obama z Brukseli przyjechał do Warszawy. - To jest jednak decyzja prezydenta (...). Ja jestem tylko skromnym ambasadorem - podkreślił.

G8 bez Rosji

Ambasador skomentował również zawieszenie Rosji w prawach członka G8. Grupa najbardziej uprzemysłowionych gospodarek świata postanowiła w ten sposób "ukarać" Federację Rosyjską za aneksję Krymu.

- Przeprowadzili inwazję, naruszyli prawo międzynarodowe. Nie ma miejsca w tej grupie na takie zachowania - powiedział Mull. Zapytany o to, co musiałby zrobić Władimir Putin, aby naprawić stosunki z zachodnimi przywódcami, ambasador nie miał wątpliwości, iż musiałby wycofać się z Krymu. - Jestem pesymistyczny, że tak się zdarzy w najbliższej przyszłości. Ale to jest nasz cel, bo nie można naruszać praw i granic niezależnych europejskich krajów - zaznaczył Mull.

Co z wizami?

Ambasador skomentował również sprawę wiz dla Polaków. Jak poinformowały w poniedziałek źródła dyplomatyczne w Brukseli, UE chce poruszyć na zbliżającym się szczycie USA - UE problem wiz dla Polski i czterech innych krajów, które wraz z nami weszły do wspólnoty.

- To jest kwestia naszego prawa. Według niego Polska nie kwalifikuje się do programu bezwizowego. Pracujemy, aby to zmienić - wyjaśnił ambasador. - Jeśli Unia Europejska zadecyduje, że muszą być wizy dla Amerykanów, którzy chcą odwiedzić Polskę czy UE, to oczywiście uszanujemy to - powiedział.

Autor: kg/ja / Źródło: tvn24

Źródło zdjęcia głównego: tvn24