Obama nie spotka się z w cztery oczy z Putinem w Normandii

[object Object]
Jacek Czaputowicz o szczycie czwórki normandzkiej w Paryżutvn24
wideo 2/23

Prezydent USA Barack Obama nie spotka się w cztery oczy z prezydentem Rosji Władimirem Putinem w Normandii 6 czerwca, podczas obchodów 70. rocznicy lądowania aliantów - poinformował Biały Dom.

- Nie przewidziano spotkania prezydenta Obamy z prezydentem Putinem podczas tych uroczystości - powiedziała w rozmowie z AFP rzeczniczka Rady Bezpieczeństwa Narodowego USA Caitlin Hayden.

Wcześniej w czwartek ambasador Rosji w Paryżu Aleksander Orłow poinformował, że Putin przyjął zaproszenie Francji i przybędzie w czerwcu do Normandii na obchody rocznicy.

- Wiemy, że Francja zaprosiła wszystkie kraje, które uczestniczyły w konflikcie (II wojnie światowej), na uroczyste obchody 70. rocznicy, i nie oczekiwaliśmy, że Paryż wycofa swoje zaproszenie dla Rosji ze względu na to, co dzieje się na Ukrainie - dodała Hayden. Według rzeczniczki spotkanie prezydentów w cztery oczy jest wykluczone, jednak Obama i Putin zetkną się zapewne podczas uroczystości. - Będą brali udział w tych samych wydarzeniach i nie mogę teraz powiedzieć, czy nie będą rozmawiali na marginesie (tych wydarzeń), tak jak to bywa podczas wszelkich spotkań wielostronnych - wyjaśniła Hayden.

Putin "mile widziany" przez Francuzów

Prezydent Francji Francois Hollande powiedział, że Putin będzie "mile widziany" na obchodach 70. rocznicy lądowania aliantów w Normandii. Szef państwa francuskiego zaznaczył, że można mieć zatargi z Putinem, lecz że on, Hollande, nie zapomina i nigdy nie zapomni o milionach Rosjan, którzy oddali życie podczas II wojny światowej. - Powiedziałem Władimirowi Putinowi jako reprezentantowi narodu rosyjskiego, że jest mile widziany na obchodach - oznajmił Hollande. Zaznaczył, że w czwartek witał w Paryżu pod Łukiem Triumfalnym weteranów II wojny światowej, w tym z armii radzieckiej, którym powiedział, jak bardzo jest rad, że mogli być tu tego dnia podczas obchodów 69. rocznicy zakończenia II wojny światowej w Europie.

"Obecność Putina naturalna"

Francuski minister obrony Jean-Yves Le Drian ocenił, że udział prezydenta Putina w uroczystościach 6 czerwca jest czymś naturalnym, mimo kryzysu ukraińskiego. - Nie rozumiem, dlaczego miano by zabronić prezydentowi narodu rosyjskiego, który stracił 9 milionów swych ludzi w walce z nazizmem, udziału w obchodach we Francji - powiedział szef francuskiego resortu obrony.

Także Angela Merkel wyraziła zadowolenie z możliwości spotkania z prezydentem Rosji Władimirem Putinem 6 czerwca przy okazji obchodów 70. rocznicy lądowania wojsk alianckich w Normandii. - To dobra wiadomość - powiedziała Merkel, pytana o udział Putina. - Chciałam, żeby się udało, żeby pomimo różnicy zdań w tej chwili możliwe było upamiętnienie trudnych chwil w czasie II wojny światowej - podkreśliła szefowa niemieckiego rządu.

Autor: kło//rzw/kwoj / Źródło: PAP

Tagi:
Raporty:
Pozostałe wiadomości