Nowojorski architekt Rex Heuermann, który już wcześniej przyznał się do zamordowania ośmiu kobiet, został w środę skazany na dożywotnie więzienie bez możliwości zwolnienia warunkowego. Podczas rozprawy bliscy kobiet zwracali się bezpośrednio do skazanego. - Budzisz we mnie tak wielkie obrzydzenie, że nie mogę tego znieść - mówiła Jasmine Robinson, kuzynka zamordowanej Jessiki Taylor. Jak dodała "milion lat nie wystarczy" jako kara za popełnione zbrodnie.
W ramach ugody procesowej Heuermann zobowiązał się do współpracy z jednostką analizy behawioralnej FBI przy badaniu innych spraw seryjnych zabójców. Od chwili aresztowania w 2023 roku przebywał w odosobnionej celi więzienia hrabstwa Suffolk.
Wymiana zdań sędziego i oskarżonego
Jak relacjonuje CNN, po serii "rozdzierających serce" oświadczeń ze strony rodzin ofiar sędzia Timothy Mazzei zapytał Heuermanna, czy chciałby coś powiedzieć.
- Nie znajduję słów, które mógłbym wypowiedzieć. Jestem odpowiedzialny za to, co zostało dziś powiedziane w tej sali. Słowa, które bym wypowiedział, nie mają znaczenia - stwierdził oskarżony.
- Wiem, że żałujesz, że cię złapali. Zakładam, że żałujesz tego, co zrobiłeś żonie i dzieciom - mówił sędzia, podnosząc ton głosu przy każdym kolejnym zdaniu. - Czy choć trochę żałujesz tego, co zrobiłeś tym biednym, niewinnym kobietom? Ośmiu kobietom, które udusiłeś? Przynajmniej tym ośmiu, o których wiemy? Czy choć trochę tego żałujesz tego? Tak?
- Tak - odparł Heuermann.
- Jesteś obrzydliwym, nikczemnym, małym człowiekiem. Jeśli w ogóle nim jesteś... I jesteś tchórzem - stwierdził dobitnie sędzia.
Sprawa seryjnego zabójcy z Gilgo Beach wstrząsnęła Nowym Jorkiem
To jedna z najgłośniejszych spraw kryminalnych w Nowym Jorku ostatnich dekad. Nazwano ją od miejsca znajdowania ciał kobiet sprawą "mordercy z Gilgo Beach". Miejsce znane jest dobrze nowojorczykom, leży niedaleko metropolii, tuż obok bardzo popularnych w sezonie letnim Jones Beach i Robert Moses State Park.
Wszystko zaczęło się 11 grudnia 2010 roku, kiedy z numerem alarmowym skontaktowała się 24-letnia kobieta o imieniu Shannan. Miała świadczyć usługi towarzyskie i wyszła z domu klienta mieszkającego w pobliżu Gilgo Beach. Operatorowi powiedziała, że boi się o swoje życie. Na miejsce wysłano policję, która przy plaży znalazła zwłoki. Nie należały do dzwoniącej kobiety, a do 24-letniej Melissy. Już po dwóch dniach znaleziono kolejne ciała - 22-letniej Megan, 27-letniej Amber i 25-letniej Maureen. Media, które podjęły temat seryjnych zabójstw kobiet świadczących usługi towarzyskie, nazwały je "czwórką z Gilgo".
Nie skończyło się jednak na czterech ciałach. W marcu kolejnego roku policja znalazła przy pobliskiej drodze szybkiego ruchu szczątki Jessiki, w kwietniu - 24-letniej Valerie. Pod koniec roku natknięto się na szczątki 24-letniej Shannan.
Choć sprawę określano mianem "jednych z najbardziej intensywnych poszukiwań seryjnego mordercy w historii", przez ponad dekadę sprawca pozostawał nieuchwytny. Dopiero w lipcu 2023 roku lokalna stacja News12 jako pierwsza poinformowała o zatrzymaniu dokonanym w związku z odnalezieniem kobiet. Jak się wkrótce okazało, aresztowanym mężczyzną jest nowojorski architekt Rex Heuermann.
Do przełomu doszło po tym, jak detektywom udało się powiązać Heuermanna z samochodem widzianym podczas badania okoliczności zaginięcia jednej z ofiar. Następnie badania DNA pozwoliły dopasować materiał genetyczny pobrany z fragmentów włosów znalezionych przy szczątkach kobiet do DNA pozyskanego z resztki pizzy wyrzuconej przez podejrzanego do kosza na Manhattanie. Śledczy zgromadzili także dane z telefonów komórkowych i lokalizacji, a już po aresztowaniu, podczas przeszukania odnaleźli w jego komputerze dokument określany przez prokuraturę jako "plan" popełnianych zabójstw.
Sam podejrzany, któremu postawiono początkowo zarzuty trzech zabójstw, nie przyznał się wówczas do winy. Zrobił to w kwietniu tego roku. 62-latek z podnowojorskiej miejscowości Massapequa potwierdził przed sądem, że zabił osiem kobiet. Jak relacjonowała wówczas stacja CNN, podczas przesłuchania Heuermann "spokojnie powiedział o zabiciu kobiet, potwierdzając rozczłonkowanie niektórych ofiar i związanie innych".
Redagował AM