- Europa będzie niedostępna dla każdego, kto brał udział w inwazji [na Ukrainę - red.]- ogłosiła w poniedziałek przewodnicząca KE Ursula von der Leyen. Zakaz ma dotyczyć osób, które służyły w rosyjskich siłach zbrojnych od początku wojny w Ukrainie.
Ogłaszając propozycję nowego pakietu obostrzeń wobec Rosji, von der Leyen wykluczyła możliwość złagodzenia sankcji energetycznych wobec kryzysu cen paliw kopalnych. – Chcemy utrzymać pełną intensywność naszych sankcji. Sposobem na to jest zapewnienie, że zyski Rosji ze sprzedaży ropy pozostaną ograniczone - zaznaczyła.
Nowe sankcje na Rosję. Obejmą statki i rynki kryptowalut
Przewodnicząca KE dodała, że unijny mechanizm dotyczący dostosowywania limitu ceny za baryłkę rosyjskiej ropy względem cen rynkowych "nie został stworzony z myślą o szokach rynkowych, takich jak obecny, spowodowany zamknięciem cieśniny Ormuz".
- Dlatego proponujemy po prostu wstrzymać dostosowanie do stycznia przyszłego roku. Da to czas rynkom ropy na stabilizację, a jednocześnie presja na dochody Rosji zostanie utrzymana - powiedziała przewodnicząca KE.
W 21. pakiecie sankcyjnym UE wobec Rosji rozszerzone zostaną sankcje na usługi finansowe i rynki kryptowalut, a także zakazy eksportowe i importowe. Po raz pierwszy restrykcje będą dotyczyć rybołówstwa, które według von der Leyen jest jednym z ostatnich rosyjskich sektorów nieobjętych sankcjami. Obostrzenia zostaną też wprowadzone wobec kolejnych 30 statków z rosyjskiej floty cieni - tym samym lista objętych sankcjami jednostek wzrośnie do łącznie 662.