Lekarz w Niemczech skazany na dożywocie za zabicie 15 pacjentów

młotek sędziowski flaga niemiec
Lekarz w Niemczech skazany na dożywocie za zabicie 15 pacjentów
Źródło wideo: ENEX
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Sąd w Berlinie skazał na karę dożywotniego pozbawienia wolności 41-letniego lekarza medycyny paliatywnej. Johannes M. został uznany winnym zabicia 15 pacjentów, którzy byli pod jego opieką. Powiedział, że wmówił sobie, że postępuje słusznie, oszczędzając im "cierpienia oraz niedołęstwa".

To pierwszy wyrok w sprawie 41-letniego Johannesa M., który podawał ciężko chorym pacjentom śmiertelną mieszankę różnych leków podczas wizyt domowych.

Wydając wyrok dożywocia, berliński sąd przychylił się do wniosku prokuratury. Podkreślił szczególny charakter winy sprawcy i zdecydował o umieszczeniu skazanego w zakładzie zabezpieczającym po odbyciu kary (w Niemczech osoby skazane na dożywocie mogą zostać wypuszczone z więzienia po określonym czasie i często tak się dzieje). Wobec 41-latka orzeczono też dożywotni zakaz wykonywania zawodu.

Lekarz przyznał się do winy i przeprosił

Ofiarami lekarza było dwanaście kobiet i trzech mężczyzn. Najmłodsza miała 25 lat, najstarsza - 94. Według sądu wszystkie ofiary były w bardzo ciężkim stanie, jednak - jak stwierdzono - nie były umierające.

Agencja prasowa dpa zwróciła uwagę, że po trwającym miesiące milczeniu oskarżony niespodziewanie przyznał się pod koniec czerwca do zabicia dwunastu ciężko chorych pacjentów podczas wizyt domowych. W swoim oświadczeniu stwierdził, że wmówił sobie, iż postępuje słusznie i oszczędza chorym "cierpienia oraz niedołęstwa". Na zakończenie procesu ponownie przeprosił bliskich ofiar.

41-letni mężczyzna przebywa w areszcie śledczym od sierpnia 2024 roku. Dochodzenie zapoczątkowały pożary, które miał wzniecać, by zatuszować zabójstwa pacjentów. Początkowo prowadzono w jego sprawie postępowanie dotyczące podpalenia ze skutkiem śmiertelnym.

Ofiar było więcej. Będzie kolejny akt oskarżenia

Berliński Urząd Kryminalny powołał do prowadzenia sprawy specjalną grupę śledczą z wydziału zabójstw, która przeanalizowała setki dokumentów pacjentów. W kwietniu 2025 roku prokuratura wniosła akt oskarżenia w 15 sprawach przeciwko lekarzowi.

Prokuratura prowadzi śledztwo w kolejnych 76 sprawach i spodziewa się wniesienia następnego aktu oskarżenia jeszcze w tym roku.

Dpa podkreśliła, że sprawa Johannesa M. może być jedną z największych tego typu w historii Niemiec.

Źródło: PAP, BBC News, tvn24.pl
Czytaj także: