"Synagog musimy strzec jak oka w głowie"

TVN24

Aktualizacja:

Przed główną synagogą w Berlinie ponad 200 osób utworzyło w niedzielę ludzki łańcuch, aby wyrazić solidarność z Żydami po niedawnym antysemickim zamachu w Halle. W samym Halle w sobotę odbyła się akcja sprzeciwu wobec antysemityzmu i prawicowego ekstremizmu.

Do udziału w berlińskim wydarzeniu na zakończenie żydowskiego święta Sukot wezwały organizacje i instytucje opowiadające się za otwartym na świat i tolerancyjnym charakterem stolicy Niemiec. - Tworzymy łańcuch ludzki, by pokazać, że zdecydowanie stoimy u boku naszych żydowskich braci i sióstr - oświadczył uczestniczący w akcji ewangelicki duchowny Christian Staeblein. - Żydowskich synagog musimy strzec jak oka w głowie - dodał.

16 tysięcy osób na koncercie w Halle

Dzień wcześniej w samym Halle, położonym w kraju związkowym Saksonia-Anhalt, około 16 tysięcy osób wzięło udział w koncercie z udziałem licznych niemieckich piosenkarzy i muzyków. Wydarzenie pod hasłem #HalleZusammen ("Halle razem", ale też gra słów brzmiąca podobnie jak hasło "alle zusammen", czyli wszyscy razem) miało w założeniu organizatorów być gestem poparcia dla tolerancji i pokojowego współistnienia oraz sprzeciwu wobec wykluczania.

- Zebraliśmy się tu dziś, by naszą miłością uciszyć nienawiść - mówił jeden z wykonawców, piosenkarz Mark Forster.

Inna uczestniczka Sissy Metzschke podkreśliła, że koncert ma nie tylko wyrażać solidarność z Żydami i ofiarami niedawnego ataku, ale też stanowić podziękowanie dla policji i służb ratunkowych, które szybko zareagowały i ujęły sprawcę.

- Nie damy się zastraszyć - oświadczył przewodniczący gminy żydowskiej w Halle Max Privorozki.

Dwie ofiary śmiertelne

9 października 27-letni uzbrojony neonazista próbował wedrzeć się do synagogi w Halle. Po nieudanej próbie sforsowania drzwi świątyni otworzył ogień do ludzi na ulicy. Zabił dwie osoby i ranił kolejne dwie. Napastnik, który transmitował zamach na żywo w internecie, po pościgu został schwytany przez policję. W trakcie późniejszego przesłuchania przyznał się do popełnionych czynów i potwierdził, że działał z pobudek antysemickich.

Autor: pqv\mtom / Źródło: PAP