Świat

"Nie zabijajcie mi mamy". Córka Tymoszenko do władz Ukrainy

Świat


Córka uwięzionej byłej premier skierowała dramatyczny apel do ukraińskich władz. "Proszę was wszystkich tylko o jedno: nie zabijajcie mojej mamy!" - pisze Jewhenija Tymoszenko kilka dni po tym, jak jej matkę poinformowano oficjalnie, że jest podejrzana o organizację morderstwa w 1996 r.

Jewhenija Tymoszenko oświadczyła, że główną odpowiedzialność za życie jej znajdującej się w więzieniu matki ponosi prezydent Wiktor Janukowycz oraz prokurator generalny Wiktor Pszonka i jego zastępca Rinat Kuzmin.

"Nie proszę was, byście byli uczciwi, nie proszę was o miłosierdzie (...). Nie nawołuję do waszej uczciwości, bo wiem, że pójdzie to na marne. Ja nawet nie nalegam, żebyście przestrzegali prawa i ustaw, bo te w naszym kraju nie działają. Proszę was wszystkich tylko o jedno: nie zabijajcie mojej mamy!" - czytamy w liście opublikowanym na stronie internetowej opozycyjnej partii "Batkiwszczyna" (Ojczyzna).

Tymoszenko i sprawa sprzed lat

W piątek prokuratura oficjalnie poinformowała Tymoszenko, że jest ona podejrzana o organizację morderstwa w 1996 roku parlamentarzysty i biznesmena Jewhena Szczerbania. Zdaniem prokuratury Tymoszenko miała zlecić jego zabójstwo wraz z byłym premierem Ukrainy Pawłem Łazarenką.

Motywem zabójstwa miał był konflikt w interesach między firmą Tymoszenko i Łazarenki Jednolite Systemy Energetyczne Ukrainy (JSEU), a Szczerbaniem. Prokurator Pszonka poinformował, że Tymoszenko i Łazarenko zapłacili za zabicie Szczerbania 2,8 mln dolarów. Tymoszenko trafiła do więzienia w 2011 roku, skazana za nadużycia przy zawieraniu umów gazowych z Rosją w 2009 roku. Łazarenko, premier Ukrainy w latach 1996-1997, niedawno został zwolniony z amerykańskiego więzienia, gdzie odsiadywał dziewięcioletni wyrok za wymuszenia i korupcję. Obecnie jest w rękach władz imigracyjnych, które zdecydują, czy może on pozostać w USA. Szczerbań został zastrzelony w 1996 roku na lotnisku w Doniecku. Parlamentarzysta miał ograniczać wpływy handlującej m.in. gazem korporacji JSEU w donieckim zagłębiu węglowym.

Autor: //gak/k / Źródło: PAP

Tagi:
Raporty: