"Cilita" działała za kulisami. "Bystrzejsza i sprytniejsza" od męża

Nicolas Maduro i Cilia Flores
Cilia Flores często pojawiała się u boku męża Nicolasa Maduro (nagrania archiwalne)
Źródło wideo: Reuters
Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/Miguel Gutierrez
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Cilia Flores to nie tylko żona wenezuelskiego dyktatora Nicolasa Maduro. Przez ponad trzy dekady swojej działalności zgromadziła ogromny kapitał polityczny. Nazywana "pierwszą bojowniczką", brała aktywny udział w budowaniu reżimu. Według wielu, to właśnie jej Maduro zawdzięcza swój polityczny sukces.

W nocy z piątku na sobotę amerykańskie siły specjalne przeprowadziły atak na Wenezuelę. W czasie operacji pojmano dyktatora Nicolasa Maduro oraz jego żonę Cilię Flores. Para została przewieziona do aresztu na Brooklynie w Nowym Jorku.

Na Maduro i jego żonie ciążą cztery zarzuty, w tym uczestnictwa w zmowie narkoterroryzmu. 

Początek kariery politycznej

Cilia Flores urodziła się 1956 roku w Tinaquillo w środkowej Wenezueli. Gdy była dzieckiem, jej rodzina przeprowadziła się do Caracas, gdzie wraz z piątką rodzeństwa dorastała w robotniczej części stolicy.

Z wykształcenia jest prawniczką ze specjalizacją w prawie karnym i prawie pracy. Życie Flores zmieniło się po nieudanej próbie zamachu stanu, do której doszło w 1992 roku pod wodzą ówczesnego oficera armii Hugo Chaveza. Dołączyła wtedy do zespołu prawnego broniącego osób związanych z puczem i zaangażowała się w jego ruch polityczny.

W tym czasie poznała Nicolasa Maduro, który prowadził kampanię na rzecz uwolnienia Chaveza i był członkiem zespołu jego ochrony. "Spotkałem ją w tych latach walki, a potem, cóż, zaczęła ze mną flirtować. Robiła mi zdjęcia" - wspominał Maduro cytowany przez BBC.

Zdjęcie z 15 stycznia 2024 roku
Nicolas Maduro i Cilia Flores
Źródło zdjęcia: PAP/EPA/RAYNER PENA R.

Chociaż para stała się nierozłączna, Flores wytyczyła sobie własną ścieżkę polityczną i jako bliska współpracowniczka Chaveza stopniowo pięła się w górę w szeregach jego socjalistycznego ruchu znanego jako chavizm.

Jej kariera polityczna nabrała tempa zwłaszcza pod koniec lat 90., gdy Chavez wygrał wybory prezydenckie. Niedługo później została wybrana do Zgromadzenia Narodowego, a w 2006 roku - po wyborze na drugą kadencję - została jego przewodniczącą. Tym samym stała się pierwszą kobietą na tym stanowisku w historii Wenezueli.

"O wiele bystrzejsza i sprytniejsza niż sam Maduro"

Przez sześć kolejnych lat Flores kierowała praktycznie jednopartyjnym parlamentem w związku z tym, że główne partie opozycyjne bojkotowały wybory. Nie ominęły jej też kontrowersje, między innymi gdy wprowadziła zakaz wstępu dla prasy do sali obrad.

Flores była również krytykowana za zatrudnianie do Kongresu dziesiątek jej krewnych. W jednym z wywiadów odrzuciła te zarzuty słowami: - Tak, moi krewni zostali zatrudnieni ze względu na swoje zasługi. Jestem z nich dumna i będę bronić ich pracy, kiedy tylko będzie to konieczne.

Jej kolejny znaczący awans nastąpił w 2012 roku, gdy Chavez mianował ją na prokuratorkę generalną. Stanowisko piastowała przez około rok, do śmierci przywódcy. Wówczas prezydenturę objął Maduro, a para niedługo później wzięła ślub. Tym samym Flores formalnie została pierwszą damą Wenezueli, chociaż jej mąż nazywał ją "pierwszą bojowniczką" lub pieszczotliwie "Cilitą".

Nicolas Maduro i Cilia Flores
Nicolas Maduro i Cilia Flores
Źródło zdjęcia: PAP/EPA/Miguel Gutierrez

Flores zapewniła Maduro lojalne zaplecze polityczne i głęboki wpływ instytucjonalny. - Jest fundamentalną postacią, jeśli chodzi o korupcję w Wenezueli, zwłaszcza w strukturze władzy - ocenia cytowany przez dziennik "The New York Times" Zair Mundaray, który pełnił funkcję starszego prokuratora za czasów obu przywódców.

Dodał jednocześnie, że wiele osób uważa Flores "za o wiele bystrzejszą i sprytniejsza od samego Maduro". Na jej silne polityczne wpływy zwracali też wielokrotnie uwagę inni analitycy czy byli urzędnicy. Według nich Flores ukształtowała między innymi wenezuelski system sądowniczy, w którym niemal każda ważna decyzja była podejmowana przez nią. Jednocześnie jej krewni zgromadzili przez ten czas ogromny majątek.

Rozległą korupcję z udziałem rodziny prezydenta i pierwszej damy udokumentowali dziennikarze śledczy. Jedno ze śledztw wykazało, że skutecznie przejęli oni całą ulicę luksusowych domów w Caracas, stolicy kraju.

"Bojowniczka" za kulisami władzy

Choć Flores przestała pełnić przez jakiś czas funkcje rządowe, działała za kulisami - zachowując przy tym swój ogromny autorytet i pełniąc funkcję najważniejszej doradczyni Maduro. Często opisywano ją jako kluczową architektkę jego politycznego przetrwania.

- W samym chavizmie ludzie wiedzą, jaką prawdziwą władzę ma Cilia Flores, być może lepiej niż ogół społeczeństwa - zwrócił uwagę dziennikarz śledczy Roberto Deniz, który szczegółowo opisywał życie rodziny "pierwszej bojowniczki".

Flores często pojawiała się też u boku męża przy okazji różnych uroczystości. Między innymi aktywnie towarzyszyła mu w prowadzonej w 2024 roku kampanii prezydenckiej, w czasie której nawet tańczyła z nim na scenie.

Wizerunek Flores został nadszarpnięty między innymi w 2015 roku, gdy dwóch jej siostrzeńców zostało aresztowanych, a później skazanych w Stanach Zjednoczonych za handel narkotykami. Kilka lat później obaj zostali zwolnieni w ramach porozumienia, na mocy którego Maduro zgodził się na uwolnienie siedmiu Amerykanów więzionych w Wenezueli.

OGLĄDAJ: Ile jest warta głowa dyktatora?
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: BBC, CNN, New York Times
Autorka/Autor: Kamila Grenczyn/kg
Czytaj także: