Świat

"Polański będzie mógł bezpiecznie przyjeżdżać do miasta młodości"

Świat

Sąd nieprawomocnie: ekstradycja Polańskiego niedopuszczalna
tvn24Roman Polański nie był na ogłoszeniu postanowienia sądu "ze względów emocjonalnych"

- Krakowski sąd nie rostrzygał o winie czy niewinności Romana Polańskiego, a o tym, czy może zostać ekstradowany do Stanów Zjednoczonych - przypominają światowe media, komentując decyzję sędziego Dariusza Mazura, który stwierdził, że wydanie reżysera władzom USA było by "niedopuszczalne". "Rossijskaja Gazieta" informuje: reżyser będzie mógł bez przeszkód odwiedzać Kraków, miasto swojej młodości.

Sprawa ekstradycji słynnego reżysera przyciągnęła uwagę mediów i agencji prasowych na całym świecie.

"Decyzja nie jest wiążąca z punktu widzenia prawa, a prawnicy obu stron mogą składać apelacje. Gdy sąd podejmie ostateczną decyzję o spełnieniu wniosku Stanów Zjednoczonych, decyzję o losie 82-letniego Romana Polańskiego podejmie minister sprawiedliwości" - podaje Reuters.

Cytuje sędziego Dariusza Mazura, który uznał za "niedopuszczalną" ekstradycję reżysera. - Doprowadziłaby ona do trzymania go w trudnych warunkach przez wiele tygodni lub miesięcy w czasie, gdy toczyłaby się jego sprawa - podkreślił sędzia.

Ugoda i wyjazd

Reuters przypomina za polskim sędzią, że Polański spędził 42 doby w amerykańskim więzieniu po złożeniu wniosku o ugodę. Wyjechał ze Stanów Zjednoczonych do Wielkiej Brytanii, a potem do Francji, uważał bowiem, że sędzie prowadzący jego sprawę może odrzucić ugodę i na wiele lat wsadzić go do więzienia.

Agencja przypomina, że w 2009 roku Roman Polański został aresztowany w Zurychu na podstawie nakazu amerykańskiego sądu i spędził wiele miesięcy w areszcie domowym. Władze Szwajcarii nie podjęły decyzji o ekstradycji.

Sprawa Polańskiego a wybory

BBC News pisze z kolei: "Polański dorastał w Polsce i uznawany jest za jednego z największych artystów pochodzących z tego kraju. Przeżył II wojnę światową w krakowskim getcie, jednak jego matka zginęła w Auschwitz".

"W ostatni weekend polscy wyborcy wybrali konserwatywny rząd - a politycy z Prawa i Sprawiedliwości podkreślali, że Polański powinien zostać odesłany do USA, by tam stanął przed wymiarem sprawiedliwości" - podkreśla BBC News.

Los Angeles chce Polańskiego

Z kolei "New York Times" informuje, że prokuratorzy i sędziowie w Los Angeles od dawna domagają się ekstradycji Polańskiego. Adwokaci reżysera podkreślają natomiast, że sędzia prowadzący rozprawę reżysera w USA nie był bezstronny i złamał jego prawa obywatelskie.

Również rosyjskie media poinformowały o decyzji krakowskiego sądu. "Teraz Polański będzie mógł przystąpić do pracy nad nowym filmem i bezpiecznie wracać do miasta swojej młodości" - poinformowała "Rossijskaja Gazieta".

Pokrzywdzona chce umorzenia

Polański, który ma polskie i francuskie obywatelstwo, w 2009 r. został zatrzymany na lotnisku w Zurychu na podstawie amerykańskiego nakazu aresztowania. Po trzymiesięcznym pobycie w areszcie i siedmiomiesięcznym areszcie domowym został uwolniony. Władze Szwajcarii zdecydowały, że nie wydadzą go USA, ponieważ "nie można wykluczyć z całkowitą pewnością błędu we wniosku ekstradycyjnym USA".

Po aresztowaniu Polańskiego w Szwajcarii pokrzywdzona Samantha Geimer (poprzednio Gailey) wezwała sąd apelacyjny w Kalifornii, by umorzył sprawę karną przeciwko Polańskiemu, ale sąd odrzucił zarówno jej wniosek o umorzenie sprawy, jak i późniejszy wniosek obrońców - o zaoczny proces.

Polański (autor takich filmów jak "Nóż w wodzie", "Dziecko Rosemary", "Chinatown", "Pianista", "Autor widmo") mieszka obecnie we Francji ze swoją żoną, francuską aktorką Emmanuelle Seigner i ich dziećmi. Z obawy przed aresztowaniem Polański nie odebrał w 2003 r. Oscara, przyznanego mu za reżyserię "Pianisty".

Adwokat Polańskiego o decyzji ministra sprawiedliwości
Adwokat Polańskiego o decyzji ministra sprawiedliwościtvn24
wideo 2/21

Autor: asz/ja / Źródło: Reuters, BBC News, "New York Times", RIA Nowosti, PAP

Tagi:
Raporty: