Sekretarz stanu Marco Rubio, sekretarz obrony Pete Hegseth, przewodniczący Kolegium Połączonych Szefów Sztabów generał Dan Caine, prokurator generalna Pam Bondi i dyrektor CIA John Ratcliffe przeprowadzili w poniedziałek wieczorem ponad dwugodzinny briefing dla pełniących najważniejsze funkcje w Kongresie polityków. W jego trakcie odpowiedzieli m.in. na pytanie o stan zdrowia Nicolasa Maduro i Cilii Flores, ci bowiem stawili się w poniedziałek w sądzie z widocznymi obrażeniami.
Adwokat Flores poinformował tamtego dnia sędziego, że "istnieje podejrzenie, że może ona mieć złamanie lub poważne siniaki na żebrach", dlatego zlecił wykonanie prześwietlenia i pełną ocenę stanu jej zdrowia. Jak relacjonowali dziennikarze, Flores momentami chwiała się i pochylała głowę podczas przesłuchania, a Maduro miał trudności z siadaniem i wstawaniem. Na szkicach sądowych Flores zaprezentowano z bandażami na głowie.
Według stacji CNN powołującej się na swoje źródła, które uczestniczyły w rozmowach administracji z kongresmenami, ci pierwsi wyjaśnili, że Maduro i jego żona sami się uderzyli głowami i upadli. Miało do tego dojść w momencie, w którym oddział Delta Force wchodził do kompleksu, w których przebywali.
Próbując uciekać, być może w ciemności, uderzyli się głowami w nisko umieszczoną framugę wielkich stalowych drzwi, za którymi - w jakimś pomieszczeniu - prezydent i prezydentowa chcieli się schronić.
Amerykanie - po uprowadzeniu ich - udzielili im pomocy. Uraz głowy Flores urzędnicy określili dodatkowo mianem "lekkiego" - czytamy w portalu telewizji.
Ranni komandosi Delta Force
Poważniej ranni zostali tymczasem niektórzy komandosi jednostki Delta Force. W trakcie operacji w prezydenckim komplesie doszło do dużej wymiany ognia z kubańskim oddziałem stanowiącym bezpośrednią ochronę Maduro - poinformowali urzędnicy administracji.
Żołnierze zostali trafieni kulami i odłamkami, ale ich obrażenia nie zagrażają życiu i oczekuje się, że w pełni wyzdrowieją - powtórzyli informacje podawane przez media w ostatnich dniach.
W trakcie operacji w Caracas przebywało prawie 200 żołnierzy amerykańskich - poinformował Hegseth w poniedziałek w stoczni w Newport News w Wirginii.
Służby nie dysponowały dokładnymi szacunkami liczby Wenezuelczyków i Kubańczyków zabitych podczas operacji, ale rząd Kuby poinformował w poniedziałek, że zginęło 32 żołnierzy, policjantów i "urzędników" MSW z Hawany.
Możliwa współpraca z Delcy Rodriguez
Podczas briefingu urzędnicy podkreślali też, że pojmanie Maduro nie było operacją zmiany reżimu, ponieważ rząd Wenezueli pozostaje w dużej mierze nienaruszony i obecnie kieruje nim jego zastępczyni Delcy Rodriguez - podały źródła.
Marco Rubio miał powiedzieć, że administracja postrzega ją jako osobę bardziej pragmatyczną niż Maduro i z nią Stany Zjednoczone mogą współpracować, podczas gdy liderka opozycji Maria Corina Machado nie byłaby w stanie sprawować kontroli nad siłami bezpieczeństwa reżimu - dodano.
Decyzja administracji dotycząca Rodriguez została oparta na tajnej analizie CIA dotyczącej wpływu odejścia Maduro z urzędu prezydenta i krótkoterminowych konsekwencji jego ewentualnego odsunięcia od władzy - twierdzi źródło zaznajomione ze sprawą. Dodało, że nie była to rekomendacja oparta na przewidywanej zmianie reżimu w Wenezueli.
Ten ściśle strzeżony dokument wywiadowczy został zlecony przez wysoko postawionych decydentów, a CIA, według wielu źródeł, ma nadal wydawać podobne rekomendacje dotyczące sytuacji w Wenezueli.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Kto teraz będzie rządzić Wenezuelą? Rubio "właśnie z nią rozmawiał i zasadniczo jest gotowa"
Rubio był głównym punktem kontaktowym administracji w Waszyngtonie z Rodriguez. Prezydent Donald Trump powiedział w poniedziałek w wywiadzie dla NBC News, że Rubio "mówi z nią płynnie po hiszpańsku" i że ich "relacje są bardzo silne".
Według CNN, członkowie waszyngtońskiej administracji poinformowali kongresmenów o tym, że od miesięcy byli w kontakcie z Delcy Rodriguez i jej bratem Jorge Rodriguezem, przewodniczącym Zgromadzenia Narodowego Wenezueli, ale opisali to jako rozmowy z reżimem mające na celu nakłonienie do zmiany postępowania, a nie jako prośbę o pomoc w obaleniu Maduro.
Rodriguez jest również ministrem ds. ropy naftowej, a administracja oczekuje, że będzie współpracować ze Stanami Zjednoczonymi w celu odbudowy wenezuelskiej infrastruktury naftowej i umożliwienia amerykańskim firmom działalności w przyszłości.
Źródła CNN podają, że nie ma też formalnego porozumienia z Rodriguez – istnieje jedynie oczekiwanie, że kampania nacisków USA, które wysłały na Karaiby flotę okrętów wojennych, a teraz sama operacja uprowadzenia Maduro, będą wystarczającym narzędziem, aby wpływać na jej decyzje.
Autorka/Autor: asty/adso
Źródło: CNN
Źródło zdjęcia głównego: Reuters