TVN24 | Świat

"NYT" krytycznie o wojnie USA przy użyciu dronów i precyzyjnych bomb

TVN24 | Świat

Autor:
tas
Źródło:
PAP

W atakach między innymi dronów i precyzyjnych bomb na tak zwane Państwo Islamskie w Iraku, Syrii i Afganistanie zginęło co najmniej 1605 cywilów - pisze w sobotę dziennik "New York Times", opierając się o dane amerykańskich sił zbrojnych. Według ustaleń gazety, błędy wynikały z szybkiego rozpoznania bliskiego zagrożenia, ale często zdarzały się także w atakach zaplanowanych z dużym wyprzedzeniem.

OGLĄDAJ TVN24 NA ŻYWO W TVN24 GO

"New York Times" podważa regularnie prezentowany obraz "czystej" wojny toczonej z "precyzyjnymi uderzeniami". Twierdzi, że obietnica przejrzystości podczas kadencji Baracka Obamy, który był pierwszym prezydentem USA sprzyjającym atakom dronów w celu ratowania życia amerykańskich żołnierzy, została zastąpiona przez "nieprzejrzystość i bezkarność".

"Obiecano wojnę prowadzoną przez wszechwidzące drony i precyzyjne bomby. Dokumenty wskazują na błędne dane wywiadowcze, błędne celowanie, ginących cywilów i niewielką odpowiedzialność" – podał nowojorski dziennik, zarzucając, że "ani jeden raport nie wskazuje na uchybienia lub działania dyscyplinarne".

Błędy

Jak przyznał "New York Times", niekiedy błędy wynikały z szybkiego rozpoznania bliskiego zagrożenia, ale często zdarzały się w atakach zaplanowanych z dużym wyprzedzeniem. Jako przykład przytacza atak na kwaterę główną zagranicznych bojowników IS we wschodnim Mosulu w 2017 roku. Zginęło wówczas 16 osób w trzech domach, w których mieszkali cywile. Trzy budynki IS pozostały nietknięte.

"New York Times" opisuje też między innymi uderzenie sił specjalnych na trzy placówki IS na obrzeżach Tokhar w Syrii w 2016 roku. Informowano wówczas o 85 zabitych bojownikach.

"W rzeczywistości uderzyli w domy daleko od linii frontu, gdzie rolnicy, ich rodziny i inni lokalni mieszkańcy szukali nocą schronienia przed bombardowaniami i ostrzałem. Ponad 120 mieszkańców wsi zostało zabitych" – twierdził rozmówca nowojorskiej gazety.

Nie uwzględniono wszystkich ofiar

"Według wyliczeń wojska 1417 cywilów zginęło w atakach lotniczych w kampanii przeciwko IS w Iraku i Syrii, od 2018 roku w Afganistanie w operacjach lotniczych USA śmierć poniosło co najmniej 188 cywilów" – podał dziennik, dodając, że w tych szacunkach nie ma setek innych ofiar.

Gazeta przytacza rzecznika centralnego dowództwa sił zbrojnych CENTCOM kapitana Billa Urbana, który powiedział, że z powodu dezinformacji lub błędnej interpretacji informacji "nawet przy najlepszej technologii na świecie zdarzają się błędy".

Ofiary wojny w SyriiPAP

Autor:tas

Źródło: PAP

Tagi:
Raporty:
Pozostałe wiadomości