Władze Kataru i Pakistanu wystosowały wspólne oświadczenie po pierwszej sesji rozmów delegacji USA i Iranu w Szwajcarii. W komunikacie wydanym po zakończeniu sesji trwającej kilkanaście godzin w Buergenstock nad Jeziorem Czterech Kantonów w Szwajcarii mediatorzy ocenili, że rozmowy toczyły się "w pozytywnej i konstruktywnej atmosferze" i że "osiągnięto zachęcający postęp, w tym utworzono mechanizm dalszych rozmów technicznych".
Co ustalono podczas negocjacji USA-Iran w Szwajcarii?
Wśród konkretnych ustaleń szczytu było powołanie trzech specjalistycznych zespołów: Komitetu Wysokiego Szczebla (High Level Committee), który zapewni "polityczny nadzór nad mediacją", grup roboczych ds. kwestii nuklearnych, sankcji oraz monitorowania i rozstrzygania sporów, które mają "zapewnić skuteczne wdrożenie" porozumienia oraz komórki dekonfliktowej (de-confliction cell) z udziałem USA, Iranu, Libanu i mediatorów, której zadaniem jest "zapewnienie przestrzegania zakończenia operacji wojskowych w Libanie".
Działania mediatorów pochwalił szef MSZ Iranu Abbas Aragczi, twierdząc, że ich starania "przyniosły znaczący postęp w zakończeniu wojny w Libanie", a także wspomniał o uwolnieniu części zamrożonych aktywów irańskich. "(Sankcje na) eksport ropy naftowej i produktów petrochemicznych zostały zawieszone, blokada zniesiona, część zamrożonych aktywów uwolniona, a Iranowi uruchomiono szeroko zakrojony plan odbudowy i rozwoju" - napisał na platformie X minister.
Strona amerykańska nie potwierdziła informacji o odmrożeniu zablokowanych środków. Wcześniej wiceprezydent J.D. Vance zaprzeczał, by Iran otrzymał jakiekolwiek pieniądze. Według Vance'a szacunki dotyczące ilości tych pieniędzy wahają się między 100-200 mld dolarów.
Amerykański urzędnik zaangażowany w negocjacje poinformował dziennikarzy, że wśród poruszonych w niedzielę tematów były m.in. mechanizmy mające zapewnić pełne otwarcie cieśniny Ormuz, mechanizmy egzekwowania zawieszenia broni w Libanie oraz "wszystkie elementy porozumienia nuklearnego".
- Zamierzamy kontynuować pracę nad każdym z tych zagadnień i wykorzystać dzisiejszą pracę jako punkt wyjścia do dalszych rozmów technicznych - powiedział urzędnik.
Według mediatorów, Komitet Wysokiego Szczebla uzgodnił "mapę drogową" w kierunku porozumienia końcowego w terminie 60 dni przewidzianym we wstępnej umowie (memorandum of understanding, MOU). Rozmowy techniczne mają być kontynuowane przez resztę tygodnia w Buergenstock. Strony utworzyły też linię komunikacyjną dotyczącą bezpłatnego przepływu statków przez cieśninę Ormuz - "w celu unikania incydentów i nieporozumień oraz zapewnienia bezpiecznego przepływu statków handlowych".
Delegacja Iranu opuściła budynek po wpisie Trumpa
"Delegacja Islamskiej Republiki Iranu opuściła budynek, gdzie odbywały się negocjacje" - informowała wcześniej IRNA, zaznaczając, że rozmowy, w których mediatorami są przedstawiciele Pakistanu i Kataru, "weszły w trudną fazę po 80 minutach, kiedy rozmowy przerwał obraźliwy wpis prezydenta Stanów Zjednoczonych".
Trump w niedzielnym wpisie zastrzegł, że "Iran musi natychmiast powstrzymać swoją wysoko opłacaną bojówkę zastępczą w Libanie przed sprawianiem kłopotów". "Jeśli tego nie zrobią, uderzymy w Iran ponownie z wielką siłą, tak jak w zeszłym tygodniu, tylko mocniej!!!" - zastrzegł.
Jednocześnie AFP, powołując się na źródło dyplomatyczne, podawała, że irańska delegacja pozostaje zaangażowana w negocjacje. "Delegacja irańska pozostaje zaangażowana w rozmowy i nie zakomunikowała mediatorom intencji ich opuszczenia" - powiedziało źródło, chcące zachować anonimowość.
Wcześniej w niedzielę prezydent Trump zagroził, że powróci do ataków na Iran, jeśli kraj ten nie powstrzyma libańskiego Hezbollahu w jego wojnie z Izraelem. Groźba została wystosowana, kiedy w Szwajcarii trwało spotkanie delegacji USA i Iranu. Delegacjami kierują wiceprezydent J.D. Vance i przewodniczący parlamentu Mohammad Bagher Ghalibaf.