Chodzi o nagranie opublikowane w mediach społecznościowych przez izraelskiego ministra do spraw bezpieczeństwa Itamara Ben-Gwira.
Przedstawia ono, jak z zatrzymanymi aktywistami Flotylli Sumud obchodzą się służby Izraela, a minister szydzi z zatrzymanych. Na filmiku widać kilkudziesięciu aktywistów klęczących na ziemi, podczas gdy rozbawiony Ben-Gwir macha izraelską flagą i krzyczy po hebrajsku: "Witamy w Izraelu, to my tu rządzimy".
Na innym ujęciu widać, jak jedna z zatrzymanych osób jest łapana za włosy i gwałtownym ruchem sprowadzana na ziemię obok przechodzącego Ben-Gwira.
Inne kadry pokazują aktywistów na pokładzie statku, podczas gdy z głośników odtwarzany jest izraelski hymn. W kolejnym ujęciu Ben-Gwir kłóci się z jednym z mężczyzn i powtarza popularne hasło: "Naród żydowski żyje".
Wpis został zatytułowany: "Witamy w Izraelu".
Krytyka we własnym rządzie. "Nie jesteś twarzą Izraela"
Działania swojego ministra skrytykował później premier Izraela Benjamin Netanjahu. Jak napisał, "Izrael ma pełne prawo uniemożliwić prowokacyjnym flotyllom zwolenników terrorystycznego Hamasu wpłynięcie na nasze wody terytorialne i dotarcie do Strefy Gazy". Dodał jednak, że "sposób, w jaki minister Ben-Gwir potraktował aktywistów flotylli, nie jest zgodny z wartościami i normami Izraela".
W ostrzejszych słowach o Ben-Gwirze wypowiedział się minister spraw zagranicznych Izraela Gideon Saar. "Świadomie zaszkodziłeś naszemu państwu tym haniebnym przedstawieniem - i to nie po raz pierwszy. Zniweczyłeś ogromne, profesjonalne i skuteczne wysiłki tak wielu osób, od żołnierzy Sił Zbrojnych Izraela, po pracowników ministerstwa spraw zagranicznych i wielu innych" - napisał na X.
"Nie, nie jesteś twarzą Izraela" - zakończył.
W odpowiedzi Ben Gwir oskarżył Saara o uległość wobec "zwolenników terroryzmu".
Sikorski: nie można traktować w ten sposób polskich obywateli
"Nie można traktować w ten sposób polskich obywateli, którzy nie popełnili żadnego przestępstwa. W demokratycznym świecie nie znęcamy się i nie szydzimy z zatrzymanych. Żądamy sprawiedliwości dla naszych obywateli i konsekwencji dla ciebie" - skomentował nagranie Ben-Gwira minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski.
Reagują także inne kraje
W środę minister spraw zagranicznych Włoch Antonio Tajani wezwał do MSZ ambasadora Izraela we Włoszech. "To, co przedstawia nagranie ministra Ben-Gwira, jest absolutnie nie do przyjęcia" - ogłosił na X.
Tajani oraz premierka Włoch Giorgia Meloni w oświadczeniu zażądali przeprosin za traktowanie działaczy. Jest wśród nich grupa Włochów.
Reaguje też MSZ Francji. "Wezwałem ambasadora Izraela we Francji, aby wyrazić nasze oburzenie i uzyskać wyjaśnienia" - ogłosił minister spraw zagranicznych Jean-Noel Barrot.
Działania Ben-Gwira potępił również szereg innych państw, między innymi Kanada, Hiszpania, Holandia, Belgia, Turcja oraz Wielka Brytania. Poinformowały one w środę o wezwaniu na wyjaśnienia ambasadorów Izraela w swoich krajach.
"Jestem szczerze zbulwersowana filmem opublikowanym przez ministra izraelskiego gabinetu Ben-Gwira, w którym drwi on z osób zaangażowanych w Globalną Flotyllę Sumud. To narusza najbardziej podstawowe standardy szacunku i godności ludzkiej" - oświadczyła szefowa brytyjskiego MSZ Yvette Cooper na X.
W podobnym tonie wypowiedział się jej holenderski odpowiednik Tom Berendsen, który nazwał Ben-Gwira "ekstremistycznym ministrem".
Z kolei szef niemieckiej dyplomacji zwrócił uwagę na sprzeciw wobec działań ministra w jego własnym rządzie. "Dobrze jest usłyszeć wiele izraelskich głosów (...), które jasno i wyraźnie krytykują sposób, w jaki minister Ben-Gwir traktuje zatrzymanych: jest on całkowicie niedopuszczalny i niezgodny z podstawowymi wartościami naszych krajów" - napisał na X Steffen Seibert.
"Dla Palestyńczyków to codzienność"
Sprawę skomentował też Rafał Piotrowski, rzecznik Global Sumud Polska. "Na nagraniach widzimy przemoc i poniżanie. (...) Przywołuje to obrazy z niemieckiej okupacji. Dla Palestyńczyków to nie historia, a codzienność" - napisał w oświadczeniu.
Kim jest Ben-Gwir?
Itamar Ben-Gwir jest jednym z najbardziej wpływowych polityków skrajnej prawicy w rządzie Netanjahu. Jego poglądy i działania wywołują napięcia zarówno w Izraelu, jak i za granicą. Kieruje ministerstwem bezpieczeństwa narodowego, któremu podlegają m.in. izraelska policja i służba więzienna.
Stoi on też na czele nacjonalistycznej partii Żydowska Siła, reprezentującej nurt religijnego syjonizmu domagający się twardszej polityki wobec Palestyńczyków, rozbudowy żydowskich osiedli oraz większej żydowskiej kontroli nad Wzgórzem Świątynnym w Jerozolimie.
Flotylla Sumud zatrzymana
Kolejna już Globalna Flotylla Sumud wyruszyła w ubiegłym tygodniu z Turcji w stronę wybrzeża Strefy Gazy. Jak deklarowali organizatorzy, jej celem było przełamanie blokady Strefy Gazy ustanowionej przez wojsko Izraela i stworzenie korytarza humanitarnego do palestyńskiej półenklawy.
Według danych Globalnej Flotylli w ostatnich dniach izraelskie siły przechwyciły wszystkie 50 jednostek wchodzących w skład konwoju, na których pokładach znajdowało się 428 osób.
Rzecznik Rafał Piotrowski poinformował we wtorek, że cała polska delegacja, składająca się z trzech osób, została zatrzymana przez izraelskie służby.