Morze ruin sfilmowane z drona. Hims jak Warszawa w 1944 roku

Świat


Ruiny ciągnące się po horyzont i żadnych oznak życia - tak wygląda jedna z dzielnic syryjskiego miasta Hims, którą grupa Rosjan sfilmowała przy pomocy drona. Miasto było areną zaciętych walk przez ponad trzy lata. Teraz najdłużej opierające się atakom wojska dzielnice przypominają Warszawę po powstaniu w 1944 roku.

Grupa Rosjan działająca pod nazwą "Russiaworks" odwiedziła od końca 2015 roku kilka syryjskich miast. We wszystkich do akcji wysłali swojego drona wyposażonego w kamerę i z powietrza uwiecznili ogrom zniszczeń wywołanych przez pięć lat wojny domowej.

Resztki "stolicy rewolucji"

Ostatnio odwiedzili Hims, duże miasto w centralnej Syrii, które dopiero w połowie 2014 roku zostało ostatecznie spacyfikowane przez siły reżimowe. Walki toczyły się tam niemal od pierwszych dni wojny domowej wiosną 2011 roku. Przez jakiś czas Hims było nazywane "stolicą rewolucji". Ze względu na swoje znaczenie strategiczne (położenie na kluczowej drodze biegnącej z stołecznego Damaszku do nadmorskiej prowincji Latakia będącej bastionem reżimu) oraz symboliczne, Hims stało się celem zmasowanego ataku syryjskiego wojska. Miasto poddano ciężkiemu ostrzałowi artyleryjskiemu i na przełomie 2011 oraz 2012 roku siły reżimu opanowały znaczną jego część. Rebelianci okopali się jednak w kilku dzielnicach i zaciekle się bronili. Walki z różnym natężeniem trwały do maja 2014 roku, kiedy wyczerpani walkami opozycjoniści zdecydowali się zawrzeć układ z reżimem. Pozwolono im się wycofać z miasta z bronią. Dołączyli do rebelianckich bojówek walczących dalej na północ.

Efekt lat zaciętych walk

Trzy lata walk, podczas których reżim nie stronił od stosowania artylerii i lotnictwa, a rebelianci improwizowanych moździerzy oraz dział, odcisnęły trwałe piętno na mieście. Najdłużej opierające się atakom dzielnice są niemal całkowicie zrujnowane. Cywile uciekli z rejonu walk już dawno temu. Większość prawdopodobnie jest już za granicą Syrii i została uchodźcami. Resztki dzielnic są niemal całkowicie wymarłe. Pomimo ustania walk niemal rok temu, byli mieszkańcy nie wracają do tego, co zostało z ich domów.

Wielu Syryjczyków wymaga pilnej pomocy humanitarnejReuters
wideo 2/35

Autor: mk/ja / Źródło: tvn24.pl

Tagi:
Raporty: