Merkel wzywa muzułmanów do odcięcia się od terroryzmu: nie możemy dłużej czekać

Świat


Muzułmanie są "pierwszymi ofiarami fanatyzmu, fundamentalizmu i nietolerancji" - powiedział prezydent Francji Francois Hollande, występując w Instytucie Świata Arabskiego w Paryżu. Zapowiedział także, że Francja będzie chronić wszystkie religie. Tymczasem kanclerz Niemiec Angela Merkel powiedziała w Bundestagu, że czas najwyższy, by muzułmanie należacy m.in. do niemieckiego społeczeństwa wyraźnie odcięli się od terroryzmu.

- Francuscy muzułmanie mają te same prawa, jak wszyscy inni Francuzi. Jesteśmy zobowiązani, by ich bronić - oświadczył Hollande.

Muzułmanie to "pierwsze ofiary" terroryzmu

- Radykalny islam żywi się wszelkimi sprzecznościami, wszystkimi wpływami, niedolami, nierównościami, wszystkimi nierozwiązanymi konfliktami - wskazał w przemówieniu. To "muzułmanie są pierwszymi ofiarami fanatyzmu, fundamentalizmu, nietolerancji" - podkreślił.

- Działania antymuzułmańskie, tak jak antysemityzm, powinny być nie tylko krytykowane, ale stanowczo potępione - powiedział francuski prezydent. Podkreślił przy tym, że prawo "musi być egzekwowane w sposób stanowczy w miejscach kultu, jak kościoły, meczety i synagogi".

Społeczność arabska potępiła zamachy

Szef państwa zaznaczył, że islam jest możliwy do pogodzenia z demokracją. W swym przemówieniu dziękował także za solidarność z ofiarami zeszłotygodniowych zamachów terrorystycznych w Paryżu. Francuzi - pokreślił - są zjednoczeni w obliczu terroryzmu.

Na gmachu Instytutu Świata Arabskiego, który jest główną arabską instytucją kulturalną we Francji, już przed kilkoma dniami umieszczono hasło "Wszyscy jesteśmy Charlie" po arabsku i francusku. To wyraz solidarności z ofiarami zamachu w redakcji tygodnika "Charlie Hebdo", w którym zginęło 12 osób.

"Biorę muzułmanów pod opiekę"

Kanclerz Niemiec Angela Merkel również ostrzegła w czwartek przed obarczaniem wszystkich muzułmanów odpowiedzialnością za zamachy. Wezwała ich równocześnie do zdecydowanego odcięcia się od terroryzmu, podkreśliła znaczenie wolności prasy i tolerancji. Merkel przypomniała słowa byłego prezydenta Niemiec Christiana Wulffa, że nie tylko chrześcijaństwo i judaizm, lecz także islam "należą do Niemiec" i są elementami niemieckiej tożsamości.

Szefowa niemieckiego rządu powiedziała, że jest pytana przez obywateli "o jaki islam chodzi". - (Ludzie) chcą wiedzieć, dlaczego terroryści tak mało sobie cenią ludzkie życie, i dlaczego łączą swoje zbrodnie z religią - mówiła. - To są uprawnione pytania. Uważam, że wyjaśnienie tych kwestii przez islamskich duchownych jest sprawą ważną i nie cierpiącą zwłoki. Nie możemy dłużej czekać - zaznaczyła kanclerz.

Merkel zastrzegła, że niemieckie władze nie pozwolą na obarczanie muzułmanów zbiorową odpowiedzialnością za terroryzm. - Nie pozwolimy, by muzułmanów piętnowano - zaznaczyła. - Jako kanclerz federalna biorę muzułmanów w naszym kraju pod opiekę - zadeklarowała. Zapowiedziała, że władze "z całą determinacją państwa prawa" będą zwalczać wszelkie przejawy islamistycznej przemocy.

Niemcy zaczną nowy etap walki z dżihadystami

Szefowa rządu zapowiedziała szereg posunięć mających poprawić stan bezpieczeństwa w Niemczech. Władze będą zwalczać islamskich kaznodziejów "siejących nienawiść". Merkel przypomniała o przyjętym w środę przez rząd projekcie ustawy o odbieraniu dowodów osobistych potencjalnym dżihadystom, zamierzającym wyjechać do Syrii w celu wstąpienia do oddziałów Państwa Islamskiego.

Rząd planuje ponadto wydanie zakazu zbierania funduszy na działalność organizacji terrorystycznych. Chce też wprowadzenia w UE systemu wymiany informacji o pasażerach linii lotniczych. Merkel opowiedziała się za zbieraniem i przechowywaniem danych dotyczących połączeń telefonicznych i internetowych. Kanclerz zadeklarowała też udział Niemiec w walce z dżihadystami w Iraku.

W zeszłym tygodniu we Francji doszło do zamachów, w których zginęło 17 osób. W środę w ataku terrorystycznym w redakcji tygodnika satyrycznego "Charlie Hebdo" zostało zamordowanych 12 osób. Powiązany z napastnikami z "Charlie Hebdo" terrorysta Amedy Coulibaly zabił w czwartek policjantkę, a dzień później czterech zakładników, których przetrzymywał w sklepie koszernym w Paryżu.

Autor: adso\mtom / Źródło: PAP

Tagi:
Raporty: