"Bez skrupułów wydawał olbrzymie sumy z publicznych funduszy". Były szef Interpolu skazany

TVN24 | Świat

Autor:
pp\mtom\kwoj
Źródło:
Reuters, PAP

Były szef Interpolu Meng Hongwei został skazany przez sąd w chińskim mieście Tiencin na 13,5 roku więzienia za korupcję i nadużywanie stanowiska. Hongwei, który był wiceministrem bezpieczeństwa publicznego Chin, ma również zapłacić 2 miliony juanów (około 260 tysięcy euro) grzywny.

We wrześniu 2018 roku mieszkająca w Lyonie żona Menga zgłosiła, że jej mąż zaginął w czasie podróży do Chin. Po dziesięciu dniach Pekin ogłosił, że Meng wrócił do Chin, gdzie został zatrzymany pod zarzutem korupcji. Interpol z kolei poinformował, że ustąpił on z funkcji prezesa. W marcu ubiegłego roku wyrzucono go z Komunistycznej Partii Chin.

Trybunał Ludowy sprecyzował we wtorek, że Meng, który wcześniej przyznał się do zarzucanych mu czynów, przyjął wyrok i zapowiedział, że nie będzie składał apelacji. Meng był podejrzany o przyjmowanie łapówek, szkodzenie wizerunkowi partii i niewykonywanie poleceń partyjnego kierownictwa – informowała chińska centralna komisja kontroli dyscypliny. Według niej były szef Interpolu "bez skrupułów wydawał olbrzymie sumy z publicznych funduszy na luksusowy styl życia swej rodziny". Jak podaje Reuters, Meng przyjął w łapówkach łącznie około 14,5 miliona juanów.

Meng Hongwei to kolejny wysokiej rangi urzędnik komunistyczny, który został ukarany w ramach kampanii antykorupcyjnej rozpoczętej w 2013 roku przez prezydenta Xi Jinpinga wkrótce po dojściu do władzy. Według oficjalnych danych ukarano już co najmniej 1,5 miliona członków Komunistycznej Partii Chin.

Adwokat Menga poinformował, że żona byłego szefa Interpolu, Grace, wraz z dwojgiem dzieci otrzymała w maju we Francji azyl polityczny. Twierdziła też, że była śledzona, otrzymywała podejrzane telefony, a nieznane jej osoby robiły zdjęcia tablic rejestracyjnych jej samochodu, w związku z czym obawiała się porwania.

Źródło: Reuters, PAP

pp\mtom\kwoj