Sekretarz stanu USA Marco Rubio uda się w środę do Włoch i Watykanu na spotkania z przedstawicielami ich władz. Według Watykanu, do spotkania Rubio z papieżem dojdzie w czwartek.
- Między państwami są nieporozumienia i uważam, że jednym ze sposobów ich rozwiązywania jest braterstwo i autentyczny dialog - powiedział we wtorek dziennikarzom ambasador USA przy Stolicy Apostolskiej Brian Burch cytowany przez Reutersa.
- Myślę, że sekretarz przyjeżdża tu w tym duchu - mówił. - Aby przeprowadzić szczerą rozmowę na temat polityki Stanów Zjednoczonych, aby nawiązać dialog - dodał.
Departament Stanu o wizycie Rubio we Włoszech i w Watykanie
Departament Stanu USA przekazał w poniedziałek, że wizyta Rubio potrwa od 6 do 8 maja.
"Sekretarz Rubio spotka się z kierownictwem Stolicy Apostolskiej, by omówić sytuację na Bliskim Wschodzie i wspólne interesy na półkuli zachodniej" - napisano w komunikacie. Spotkania z włoskimi urzędnikami będą skupione na "wspólnych interesach bezpieczeństwa" i uzgodnieniu kwestii strategicznych.
Napięcia w relacjach z Włochami i Watykanem
Do wizyty dochodzi na tle trwających od dawna napięć w stosunkach administracji Donalda Trumpa z władzami Kościoła katolickiego i po tym, gdy Trump ostro skrytykował papieża Leona XIV za jego słowa na temat wojny z Iranem. Zapowiedź rozmów o zachodniej półkuli może sugerować, że tematem będzie też sytuacja na Kubie, gdzie Kościół w przeszłości odgrywał rolę mediatora między Waszyngtonem i Hawaną. Rubio, katolik mający kubańskie korzenie, otwarcie dąży do zmiany reżimu na wyspie.
Premier Włoch Giorgia Meloni powiedziała, że prawdopodobnie spotka się z Rubio podczas jego wizyty. Mimo początkowo dobrych stosunków Meloni z administracją Trumpa, relacje te się znacznie pogorszyły w obliczu wojny z Iranem, a także ataków Trumpa na papieża. Włochy odmówiły w marcu użycia przez siły USA bazy na Sycylii na użytek wojny, czym ściągnęły na siebie gniew Trumpa. W ostatnich dniach prezydent USA zapowiadał, że może wycofać amerykańskie wojska z Włoch, choć jeszcze tego nie zrobił.