Świat

"Sushi? To jedzenie dla psów. My jemy ziemniaki". Łukaszenka "od kuchni"

Świat

president.gov.by"Jestem rolnikiem" - podkreśla Łukaszenka. Na sianokosy zabrał także francuskiego aktora Gerarda Depardieu

W Rosji nie milkną echa wywiadu Alaksandra Łukaszenki, którego białoruski prezydent udzielił niezależnym mediom: białoruskiemu radiu Swoboda, portalowi tut.by i nadającemu z Polski Europejskiemu Radiu dla Białorusi. Oprócz kwestii politycznych i gospodarczych rosyjskie portale skupiają się na życiu Łukaszenki i jego syna Mikołaja.

"Prezydent Łukaszenka wychowuje swojego nieślubnego syna Mikołaja w duchu tradycyjnych wartości" – pisze rosyjski portal Regnum.

"On będzie biegać, skakać i zajmować się sportem. Będzie jadł ziemniaki i placki, a nie pizzę-szmizzę" – cytuje wypowiedź białoruskiego przywódcy regnum.ru.

W wywiadzie dla niezależnych mediów Łukaszenka mówił o 11-letnim synu Mikołaju dużo i chętnie.

"On nie lubi kawioru i śledzi. Nie przyzwyczajam go do takiego jedzenia. Ja także nie byłem do tego przyzwyczajony jako dziecko. Spróbowałem kiedyś pizzy i tej, surowej ryby japońskiej, sushi. To był koszmar. To jadły nasze wiejskie psy" – mówił Łukaszenka.

"Koszenie trawy i zabijanie gwoździ"

Łukaszenka udzielił wywiadu w trakcie kampanii przed wyborami prezydenckimi zaplanowanymi na 11 października. Jak podaje rosyjski portal Vesti, na rzecz jego kandydatury zebrano już pół miliona podpisów, pięciokrotnie więcej niż wymagają tego przepisy.

Wcześniej niezależne białoruskie media informowały, że urzędnicy wywierają na wyborców presję, by składali swoje podpisy na rzecz jego poparcia.

W rozmowach ubiegający się o piąta kadencję Łukaszenka przekonuje, że "jest i pozostanie zwykłym rolnikiem".

"Uprawiam arbuzy i ziemniaki na działce i oddaje je do domów seniorów. Wysyłam z darami syna" - mówił prezydent radiu Swoboda, portalowi tut.by i Europejskiemu Radiu dla Białorusi.

"Współpracownicy prezydenta proponowali, by wysłał Mikołaja do zagranicznych szkół. Jednak on odpowiadał, że będzie sam kształcił syna. W taki sposób, by umiał kosić trawę i wbijać w ścianę gwoździe" - piszą o potencjalnym następcy obecnego przywódcy białoruskie media.

Autor: tas\mtom / Źródło: regnum.ru, udf.by, vesti.ru

Źródło zdjęcia głównego: president.gov.by

Pozostałe wiadomości