Świat

Łukaszenka gotów nadal dźwigać obowiązki prezydenta. W tydzień zebrał 100 tys. podpisów

Świat


Zebrano już ponad 100 tys. podpisów na rzecz kandydowania Alaksandra Łukaszenki w październikowych wyborach prezydenckich na Białorusi – poinformowała w piątek szefowa Centralnej Komisji Wyborczej Lidzija Jarmoszyna. Łukaszenka jako pierwszy pretendent do stanowiska szefa państwa pokonał wymagany prawem próg poparcia.

- Mogę powiedzieć, że złożono już ponad 100 tys. podpisów na rzecz kandydatury na prezydenta Alaksandra Łukaszenki i ponad 500 podpisów na rzecz (szefa Zjednoczonej Partii Obywatelskiej - red.) Anatola Labiedźki - powiedziała Jarmoszyna. Oznacza to, że Łukaszenka jako pierwszy pretendent do stanowiska szefa państwa pokonał próg 100 tys. podpisów niezbędnych do zarejestrowania kandydatury.

100 tys. w tydzień

Zbieranie podpisów na rzecz poszczególnych kandydatów rozpoczęło się 23 lipca i będzie trwać do 21 sierpnia. Prawo do ich gromadzenia ma osiem grup inicjatywnych, w tym na rzecz trojga przedstawicieli opozycji: oprócz Labiedźki także działaczki kampanii "Mów Prawdę!" Tacciany Karatkiewicz oraz przywódcy lewicowej partii Sprawiedliwy Świat Siarhieja Kalakina.

Według opozycyjnych sztabów wyborczych na rzecz Labiedźki i Karatkiewicz zebrano już po 15 tys. podpisów, a na rzecz Kalakina 6 tys. podpisów.

Ekonomista, ataman, nauczycielka

Oprócz tego zbierane są podpisy na rzecz szefa Partii Liberalno-Demokratycznej Siarhieja Hajdukiewicza, niezwiązanego z siłami demokratycznymi ekonomisty Wiktara Ciareszczanki, naczelnego atamana białoruskich Kozaków Mikałaja Ułachowicza i nauczycielki Żanny Ramanouskiej.

Prawo zbierana podpisów mają członkowie grup inicjatywnych poszczególnych pretendentów do statusu kandydata. Grupy znacznie się różnią rozmiarami, np. grupa Łukaszenki liczy ponad 10 tys. osób, a Labiedźki – niecały tysiąc.

"Kampania przebiega spokojnie"

Jarmoszyna powiedziała, że kampania wyborcza "przebiega spokojnie". - Do Centralnej Komisji Wyborczej nie złożono ani jednej skargi w związku z pracą grup inicjatywnych. Podobne skargi nie były także zgłaszane do organów ochrony prawa. To znaczy, że władze lokalne podjęły wszelkie niezbędne środki, aby zbieranie podpisów odbywało się w maksymalnie liberalnych warunkach – oceniła szefowa CKW.

Tymczasem Centrum Praw Człowieka „Wiasna” informuje o przymusowym składaniu podpisów na rzecz Łukaszenki. Według „Wiasny”, która powołuje się na mieszkankę Brześcia, w tamtejszych zakładach elektromechanicznych wszystkim pracownikom polecono podpisanie się pod jego kandydaturą w dziale kadr, dokąd przyszli członkowie jego grupy inicjatywnej.

Natomiast Radio Swaboda podało, że od mężczyzny zbierającego podpisy na rzecz Kalakina administracja targowiska w Homlu (wschód kraju) zażądała opłacenia miejsca na równi z handlarzami.

Wybory w październiku

Grupy, którym uda się zebrać co najmniej 100 tys. podpisów, do 5 września powinny złożyć wnioski o zarejestrowanie swoich kandydatów na prezydenta. Rejestracja kandydatów zakończy się najpóźniej 15 września.

Wybory prezydenckie odbędą się 11 października.

Autor: asz//rzw / Źródło: PAP

Tagi:
Raporty:
Pozostałe wiadomości