Prezydent Litwy zaprzysiężony: zachowanie tożsamości narodowej staje się skomplikowane

TVN24

Aktualizacja:
Twitter/ @GitanasNausedaGitanas Nauseda nowym prezydentem Litwy

Gitanas Nauseda został oficjalnie zaprzysiężony na urząd prezydenta Litwy. W pierwszym wystąpieniu jako szef państwa zapowiedział kontynuację dotychczasowej polityki zagranicznej opartej na ścisłej współpracy z Unią Europejską, Stanami Zjednoczonymi, a także krajami sąsiednimi, w tym z Polską.

Gitanas Nauseda złożył przysięgę prezydencką podczas uroczystego posiedzenia Sejmu. W przemowie do parlamentarzystów nowy prezydent określił priorytety swojej polityki wewnętrznej oraz zagranicznej na najbliższe pięć lat kadencji.

"Dzisiaj złożyłem przysięgę wierności narodowi i ojczyźnie. Wysyłam przesłanie jedności i otwartości wszystkim Litwinom na całym świecie, naszym przyjaciołom i sojusznikom" - napisał Naueda na Twitterze.

Kierunek: Zachód

W kwestiach wewnętrznych Nauseda podkreślił konieczność walki z nierównościami społecznymi, zwiększenia dochodów budżetowych, poprawy efektywności wykorzystywania funduszy europejskich i podnoszenia poziomu jakości oświaty w kraju.

- Nasz strategiczny kierunek powinien pozostać niezmienny - pogłębiająca się integracja euroatlantycka i ścisłe stosunki zarówno z Unią Europejską, jak też z USA - powiedział Nauseda, odnosząc się do polityki zagranicznej.

Nowy prezydent zaznaczył, że "powinniśmy rozwijać dwustronne stosunki z państwami sąsiednimi – Polską, Łotwą, Estonią". Wskazał też na konieczność dążenia do niezależności energetycznej, a także "obrony swych interesów w Unii Europejskiej i NATO". Przewodniczący Sejmu Viktoras Pranckietis gratulując nowemu prezydentowi podkreślił, że wysoko ocenia decyzję Nausedy o tym, by z pierwszą wizytą zagraniczną udać się do Polski. Jak zaznaczył, "zachowanie stosunków partnerskich z tym państwem jest ważne nie tylko dla nas na Litwie, ale też - uwzględniając sytuację geopolityczną - dla całego regionu".

Zaprzysiężenie i uroczysta defilada

Uroczystości inauguracyjne nowego prezydenta rozpoczęły się w piątek od złożenia przez Gitanasa Nausedę i jego małżonki Dianę wieńców przed pomnikiem ojca litewskiej niepodległości z początku XX wieku Jonasa Basanavicziusa. Tam Nauseda przestrzegł przed zagrożeniami dla tożsamości narodowej.

- W zglobalizowanym świecie jest mnóstwo pokus, różnych trendów. (…) zachowanie tożsamości narodowej dzisiaj staje się - jak nigdy dotąd - skomplikowanym zadaniem, które powinniśmy realizować - powiedział dziennikarzom.

Pomnik Basanavicziusa znajduje się przy Ostrej Bramie. Stając przed obrazem Matki Boskiej, Nausedowie przeżegnali się.

Po uroczystości zaprzysiężenia prezydenta w Sejmie na wileńskim placu Niepodległości przed parlamentem odbyła się uroczysta defilada wojskowa, po której nowy prezydent udał się na mszę świętą do Katedry Wileńskiej.

Ceremonia przekazania władzy

Po południu w pałacu prezydenckim odbędzie się ceremonia przekazania władzy oraz uroczyste podniesienie flagi przez nowego prezydenta. Następnie na placu odbędzie się koncert. Uroczystości inauguracyjne zakończy przyjęcie, na które zostało zaproszonych około 1 200 osób zasłużonych dla społeczeństwa i państwa w dziedzinie kultury, nauki i oświaty. W piątkowych uroczystościach nie uczestniczą goście zagraniczni, jedynie ambasadorzy akredytowani na Litwie. Jak wyjaśniał Nauseda, tego dnia chciał skupić uwagę na własnym narodzie i być bliżej wyborców. 55-letni Gitanas Nauseda, który wygrał w maju wybory prezydenckie, jest ekonomistą i doktorem nauk społecznych. Jest politykiem proeuropejskim o poglądach centroprawicowych. Startował w wyborach jako kandydat niezależny.

Autor: momo\mtom / Źródło: PAP