|

"Stary, dobry Senat" powoli znika. Kto przejmie pałeczkę po politycznych weteranach?

Amerykańskie flagi opuszczone do połowy po śmierci senatora Lindseya Grahama
Amerykańskie flagi opuszczone do połowy po śmierci senatora Lindseya Grahama
Źródło zdj. gł.: Getty Images North America
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Śmierć senatora Lindseya Grahama to symbol końca pewnej ery. Stara szkoła cichej kuluarowej polityki ustępuje miejsca politycznemu spektaklowi. Dziś bardziej niż dobro partii liczy się budowanie osobistej marki. Kongres stoi w obliczu zmiany pokoleniowej, która zaważy na kształcie amerykańskiej polityki.Artykuł dostępny w subskrypcji

Dzień przed swoimi 71. urodzinami odwiedził fabrykę dronów pod Kijowem. Oglądał z bliska "Wampiry", którymi Ukraińcy zadają ciosy rosyjskim wojskom na froncie. Wołodymyr Zełenski przyjął go w swoim biurze jak starego przyjaciela.

To była już 10. wizyta republikańskiego senatora Lindseya Grahama w Ukrainie od czasu rosyjskiej inwazji w 2022 roku. Na konferencji prasowej w Kijowie polityk ogłosił, że wynegocjował z Białym Domem wersję ustawy sankcyjnej wobec Rosji, na którą zgodzi się Trump. - Nadszedł czas, by podkręcić temperaturę wokół Putina - oświadczył.

Pozostało 90% artykułu
Z tego artykułu dowiesz się:
Jak zmienia się kultura pracy w amerykańskim Senacie.
Jakie są różnice między starym a nowym pokoleniem polityków.
Jak media społecznościowe wpływają na współczesną politykę.
Jak zmiana pokoleniowa może wpłynąć na przyszłość Kongresu.
Czytaj także: