Libia zdecyduje o swojej przyszłości 7 lipca


Wybory do konstytuanty w Libii, pierwsze ogólnopaństwowe głosowanie od ponad 40 lat, odbędą się 7 lipca - poinformował w niedzielę przewodniczący komisji wyborczej Nuri al-Abbar. Wcześniej podawano datę 19 czerwca.

Jak wyjaśnił na konferencji prasowej Nuri al-Abbar, powodem odroczenia wyborów są względy "techniczne i logistyczne". Dodał, że dodatkowy czas mają zyskać wyborcy na zarejestrowanie się do udziału w głosowaniu i zdyskwalifikowani kandydaci na złożenie odwołania.

Od kilku tygodni dyplomaci oraz międzynarodowi eksperci w Trypolisie mówili, że nie ma szansy, by wybory odbyły się 19 czerwca. Pomimo wsparcia technicznego ONZ oraz innych organizacji, proces tworzenia list wyborczych oraz rejestracji kandydatów przedłużał się. - Komisja pracowała nieustannie od kilku miesięcy, zarejestrowano ponad 80 proc. spośród uprawnionych do głosowania, ale nie było dość czasu, aby ukończyć pracę w terminie - komentowali nieoficjalnie. Abbar wyjaśnił, że opóźnienie było też spowodowane negocjacjami ze szkołami, w których będą odbywać się wybory. Ponadto wciąż nie wiadomo ostatecznie, kto zostanie dopuszczony do startu w wyborach.

Kandydaci sprawdzeni Wszyscy startujący musieli spełnić określone kryteria oraz zostać poddani weryfikacji przez specjalną komisję oraz MSW. Sprawdzano, czy kandydaci byli związani z reżimem Muammara Kaddafiego, czy nie ciążą na nich zarzuty kryminalne oraz czy poparli rewolucję we właściwym czasie - zanim wiadomo było, że interweniować będzie NATO. Proces przyjmowania odwołań od kandydatów trwa. Szef komisji zapewnił, że na decyzję o zmianie terminów wyborów nie miały wpływu kwestie bezpieczeństwa. - Przeszkoliliśmy 30 tys. członków armii oraz policji, którzy będą pilnowali porządku w czasie wyborów w całym kraju - powiedział Raszid Maihub, dyrektor departamentu partii politycznych w Krajowej Komisji Wyborczej.

Wyzwanie dla rodzącej się demokracji

W lipcowych wyborach do konstytuanty Libijczycy zagłosują na listy partii politycznych (do zagospodarowania jest 80 miejsc) oraz kandydatów niezależnych (dla których przeznaczono 120 miejsc). 200-osobowe ciało nominuje następnie 60 osób, które przygotują projekt ustawy zasadniczej określającej przyszły ustrój polityczny kraju. Jednak dla Libii, która wciąż boryka się z brakiem sprawnej administracji czy armii, a także niestabilnością i walkami wybuchającymi szczególnie na południu kraju, wybory te będą dużym wyzwaniem.

Autor: jk//bgr/k / Źródło: PAP

Raporty:
Pozostałe wiadomości