Zastrzelona na poboczu drogi. "Premier zostanie oskarżony o morderstwo" byłej żony

TVN24 | Świat

Autor:
momo/kg
Źródło:
BBC, PAP

80-letni premier Lesotho Thomas Thobane ma zostać oskarżony o zabójstwo swojej byłej żony Lipolelo Thabane - poinformowała miejscowa policja. Na początku lutego zarzut zamordowania swojej poprzedniczki usłyszała obecna partnerka polityka.

Jeżeli usłyszy zarzut, Thomas Thobane będzie pierwszym przywódcą w południowej Afryce oskarżonym o zabójstwo w trakcie pełnienia urzędu. 

Śmierć pierwszej damy 

Była pierwsza dama Lesotho Lipolelo Thabane została zamordowana 14 czerwca 2017 roku, dwa dni przed tym, jak jej mąż objął urząd szefa rządu. Sprawca postrzelił ją z bliskiej odległości na poboczu drogi w pobliżu jej domu w niewielkiej wiosce na przedmieściach stolicy kraju, Maseru. Miała 58 lat.

Lipolelo i Thomas Thabane byli wówczas w trakcie rozwodu. W tamtym czasie polityk mieszkał ze swoją 42-letnią partnerką i obecną żoną - Maesaiah Thabane.

W dniu inauguracji szefa rządu - dwa dni po śmierci Lipolelo - Thomasowi Thabane towarzyszyła Maesaiah. Dwa miesiące później para pobrała się. 

Premier na celowniku prokuratury

Po śmierci Lipolelo Thomas Thabane określił jej zabójstwo jako "bezsensowne". Teraz sam znalazł się na celowniku prokuratury. 

- Premier będzie oskarżony o morderstwo - powiedział zastępca szefa miejscowej policji Paseka Mokete, cytowany przez agencję Reutera. Jak poinformował, obecnie "policja przygotowuje wytyczne". Dodał, że prawdopodobnie premier zostanie postawiony w stan oskarżenia w piątek.

W styczniu Thobane ogłosił, że w lipcu zamierza zrezygnować z pełnienia funkcji szefa rządu, z uwagi na wiek. 

Oskarżenie o zabójstwo poprzedniczki 

Na początku lutego zarzut zamordowania swojej poprzedniczki usłyszała obecna partnerka premiera. Maesaiah została oskarżona o to, że "z zamiarem zabicia" strzeliła do Lipolelo Thabane.

W styczniu policja wydała nakaz aresztowania kobiety, gdy nie zjawiła się ona na przesłuchaniu w związku z zabójstwem. 4 lutego pierwsza dama Lesotho sama zgłosiła się na policję. Dzień później stawiła się w sądzie, gdzie odczytano jej zarzuty. Premiera nie było na rozprawie.

Policja informowała wówczas, że zebrane dowody pozwalają na postawienie zarzutów nie tylko pierwszej damie, ale także ośmiu innym podejrzanym w tej sprawie.

Autor:momo/kg

Źródło: BBC, PAP