Ministerstwo Cyfryzacji wicepremiera Krzysztofa Gawkowskiego z Lewicy kontynuuje prace nad zmianami we wzorach aktów małżeństwa mimo krytycznych uwag zgłoszonych w czasie międzyresortowych konsultacji. Według proponowanej nowelizacji rozporządzenia, m.in. określenia "mężczyzna" i "kobieta" w dokumentach stanu cywilnego zostałyby zastąpione przez sformułowania "małżonek pierwszy" i "małżonek drugi".
OGLĄDAJ NEWS MICHALSKIEGO W TVN24+
Dzięki temu w praktyce możliwe byłoby wdrożenie wyroku TSUE z 25 listopada 2025 roku. "Zgodnie z nim wszystkie państwa członkowskie UE, w tym Polska, mają obowiązek uznawać małżeństwa osób tej samej płci zawarte legalnie w innym kraju Unii Europejskiej".
Sprawa budzi poważne napięcia w rządzie, a stała się pilna po tym, jak 20 marca 2026 Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązał kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w Warszawie, żeby w ciągu 30 dni dokonał transkrypcji małżeństwa Jakuba i Mateusza zawartego w Niemczech.
Lewica o "roli Tuska" i rozmowach "w cieniu PiS i Konfederacji"
W nieoficjalnych rozmowach politycy Lewicy twierdzą, że o ile nie zdziwiło ich torpedowanie koncepcji Krzysztofa Gawkowskiego przez ministrów obrony narodowej i infrastruktury, czyli polityków PSL, o tyle długa lista krytycznych uwag z MSWiA oznacza poważniejsze problemy.
Zgodnie z obowiązującym prawem do zmiany m.in. wzorów aktów małżeńskich potrzeba porozumienia właśnie ministra cyfryzacji i szefa MSWiA, o czym mówi art. 33 ustawy Prawo o aktach stanu cywilnego. Uwagi są interpretowane przez polityków Lewicy jako negatywny sygnał z otoczenia Donalda Tuska.