TVN24 | Świat

"Obietnica spełniona". Kolejny kraj otwiera ambasadę w Jerozolimie

TVN24 | Świat

Autor:
lukl//now
Źródło:
tvn24.pl, PAP
Fragment dokumentu TVN Style "JEROZOLIMA - MIĘDZY NIEBEM A ZIEMIĄ"
Fragment dokumentu TVN Style "JEROZOLIMA - MIĘDZY NIEBEM A ZIEMIĄ"
wideo 2/3
Fragment dokumentu TVN Style "JEROZOLIMA - MIĘDZY NIEBEM A ZIEMIĄ"

Kosowo otworzyło w Jerozolimie ambasadę w Izraelu - poinformowało kosowskie ministerstwo spraw zagranicznych. To czwarty kraj po Stanach Zjednoczonych, Gwatemali i Czechach, który zdecydował się na taki krok, w mieście będącym przedmiotem sporu między Izraelem a Palestyńczykami.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE W TVN24 GO >>>

"Obietnica, którą złożyliśmy w Gabinecie Owalnym, w końcu została spełniona" - napisano w niedzielę w mediach społecznościowych – na twitterowym profilu kosowskiego ministerstwa spraw zagranicznych.

Kosowo, którego niepodległość od Serbii uznało ponad 110 krajów, w tym USA i większość państw Unii Europejskiej, lecz nie Serbia, Rosja i Chiny, nawiązało stosunki dyplomatyczne z Izraelem na początku lutego bieżącego roku.

To pierwszy kraj zamieszkany w większości przez wyznawców islamu, który otworzył swoją ambasadę w Jerozolimie.

Wyjątki od zasady

Ambasady krajów utrzymujących stosunki dyplomatyczne z Izraelem znajdują się w większości w Tel Awiwie. Poza Kosowem wyjątek od tej zasady stanowią placówki Stanów Zjednoczonych, Gwatemali oraz - od czwartku - Czech.

JerozolimaShutterstock

W wyniku wojny sześciodniowej w 1967 roku Izrael zajął Jerozolimę Wschodnią i Zachodni Brzeg Jordanu oraz Strefę Gazy. W myśl tzw. rozwiązania dwupaństwowego obecnie okupowane przez Izrael tereny w przyszłości miałyby stać się państwem palestyńskim. Na terenie Zachodniego Brzegu mieszka teraz blisko 500 tysięcy żydowskich osadników, w Jerozolimie Wschodniej ponad 220 tysięcy. Palestyńczycy postrzegają to osadnictwo jako główną przeszkodę do zawarcia trwałego pokoju i utworzenia ich państwa.

Autor:lukl//now

Źródło: tvn24.pl, PAP

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Tagi:
Raporty: