TVN24 | Świat

Prezydent USA Joe Biden zapowiedział nową strategię walki z COVID-19

TVN24 | Świat

Autor:
ft\mtom
Źródło:
PAP

W obliczu nadejścia zimą kolejnej fali pandemii i pojawienia się nowego wariantu koronawirusa - omikronu - prezydent USA Joe Biden przedstawił pięciopunktowy plan walki z COVID-19. Skupia się on głównie na zmobilizowaniu obywateli do szczepień. Amerykański przywódca zapowiedział, że nie zamierza wprowadzać dodatkowych ograniczeń sanitarnych.

- Będziemy walczyli z wirusem nie za pomocą shutdownów czy lockdownów, ale szerzej dostępnymi szczepieniami, dodatkowymi dawkami, testami i innymi środkami - powiedział Joe Biden podczas wystąpienia w Narodowym Instytucie Zdrowia (NIH) w Bethesdzie w stanie Maryland pod Waszyngtonem.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE W TVN24 GO

Biden oznajmił, że eksperci NIH ostrzegli go, że zimą Amerykę czeka nowa fala zakażeń. Wyraził przy tym nadzieję, że w obliczu tego zagrożenia, a także nowego wariantu koronawirusa - omikronu, walka z COVID-19 przestanie być tak upolityczniona jak dotychczas. Cytował w tym kontekście badanie, z którego wynikało, że 30 procent Amerykanów, którzy dotąd odmawiali zaszczepienia się, teraz mogą zmienić zdanie.

USA walczą z koronawirusem. Plan Białego Domu

Prezydent przedstawił pięciopunktowy plan walki z koronawirusem zimą, skupiony przede wszystkim na szerszym udostępnieniu dodatkowych dawek szczepionek. W ramach akcji promocji szczepień wiadomości na ten temat otrzymają seniorzy. Dodatkowo administracja zamierza udostępnić wszystkim Amerykanom darmowe testy domowe na COVID-19.

Biały Dom planuje też zaostrzenie reżimu sanitarnego na granicach i wymagania testów na koronawirusa, wykonanych w ciągu 24 godzin przed odlotem (dotąd były to trzy dni).

Uruchomione mają też zostać nowe punkty szczepień i mobilne kliniki. Prezydent zapowiedział ponadto zachęcenie szkół do zmiany polityki w sprawie COVID-19, która ma teraz opierać się na częstych badaniach narażonych osób w miejsce dotychczasowej dwutygodniowej kwarantanny.

Autor:ft\mtom

Źródło: PAP