TVN24 | Świat

Rosja w obliczu kolejnej fali pandemii, władze mają nowe wytłumaczenie. "Totalny nihilizm"

TVN24 | Świat

Autor:
tas//rzw
Źródło:
TASS, Reuters, lenta.ru, Interfax

Istnieje kilka przyczyn obecnego wzrostu zachorowań na COVID-19 w Rosji. Jedna z nich to całkowite lekceważenie środków ochronnych przez obywateli - oznajmiła w piątek Anna Popowa, szefowa rosyjskich służb sanitarno-epidemiologicznych. W ciągu ostatniej doby w Moskwie odnotowano 9056 nowych, potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem, co jest najwyższą dzienną liczbą w tym mieście od wybuchu pandemii.

- Po pierwsze, to totalny nihilizm wobec środków, za pomocą których od dawna bronimy się przed koronawirusem. Kiedy wszyscy zdjęli maseczki ochronne, wyszli na ulice i z jakiegoś powodu myśleli, że koronawirus już odszedł, on właśnie przypomniał o swoim istnieniu - powiedziała Anna Popowa, szefowa Rospotriebnadzoru, odpowiednika polskiego sanepidu.

Jako drugi powód wzrostu zachorowań urzędniczka wymieniła "intensywniejszą migrację ludności późną wiosną i wczesnym latem". Tłumaczyła, że więcej mieszkańców zaczęło się przemieszczać komunikacją publiczną.

OGLĄDAJ NA ŻYWO W TVN24 GO

"Całkowity nihilizm, niski poziom szczepień, a oprócz tego podstępność samej infekcji"

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow proszony dziennikarzy o skomentowanie słów Popowej w sprawie "nihilizmu", odpowiedział, że "absolutnie" się zgadza. - Całkowity nihilizm, niski poziom szczepień, a oprócz tego podstępność samej infekcji, o czym także nie można zapominać - dodał Pieskow, cytowany przez agencję TASS.

CZYTAJ: Więcej zakażonych w Rosji, obostrzenia w Moskwie. Kreml niezadowolony z tempa szczepień

Sekretarz prasowy prezydenta Władimira Putina nazwał "całkowitą głupotą" twierdzenie, że walka z pandemią w Rosji zakończyła się fiaskiem, a kraj prowadzi pod względem liczby dziennych zakażeń. Agencja Reutera zwróciła uwagę, że odrzucił także czynione przez krytyków spostrzeżenie, że Rosjanie niechętnie podchodzą do szczepień, ponieważ nie ufają władzom.

Pieskow przyznał, że Rosja pozostaje w tyle "pod względem wskaźników szczepień w porównaniu z wieloma krajami". - Tutaj odnieśliśmy mały sukces, ale nie dlatego, że czegoś brakuje, wszystkiego jest aż nadto, wszystko zostało zapewnione i cała infrastruktura powstała kilka miesięcy temu – wyliczał. Przyznał jednak, że promocja szczepień w kraju "nie była tak skuteczna, jak byśmy chcieli". Zapewniał, że Putin "uważnie monitoruje sytuację'.

Restrykcje w Moskwie

Mer 12-milionowej Moskwy Siergiej Sobienin poinformował w piątek, że ograniczenia z powodu wzrostu zakażeń zostaną w stolicy przedłużone do 29 czerwca. Imprezy publiczne z udziałem ponad tysiąca osób zostały zakazane, zamknięte będą także nocne kawiarnie i restauracje oraz strefy kibica, zorganizowanych na piłkarskie mistrzostwa Europy.

Sobianin mówił wcześniej, że ​Moskwa stoi w obliczu nowej, bardziej agresywnej i zakaźnej mutacji koronawirusa, a sytuacja w mieście gwałtownie się pogarsza. "Nie było jasne, czy miał na myśli wariant Delta, który został po raz pierwszy zidentyfikowany w Indiach i spowodował zwiększenie przypadków zakażeń w Wielkiej Brytanii" - napisała w piątkowej depeszy agencja Reutera.

W ciągu ostatniej doby w Moskwie potwierdzono 9056 przypadków zakażenia koronawirusem, co jest najwyższą dzienną liczbą od początku wybuchu pandemii w Rosji.

W Rosji w ciągu ostatniej doby odnotowano 17 262 przypadki zakażeń koronawirusem. Liczby odpowiadają danym z 1 lutego, kiedy wykryto 17 648 przypadków. Później następował stopniowy spadek zachorowań, do około 8-9 tysięcy dziennie. Ponowny wzrost obserwuje się od 8 czerwca, kiedy dzienne liczby potwierdzonych infekcji zaczęły się kształtować na poziomie przekraczającym 13-14 tysięcy.

Autor:tas//rzw

Źródło: TASS, Reuters, lenta.ru, Interfax

Tagi:
Raporty: