We Francji "tempo szczepień szybsze niż przewidywano", na Półwyspie Iberyjskim trudne dni 

TVN24 | Świat

Autor:
dg/kg
Źródło:
PAP

We Francji zaszczepiono przeciwko COVID-19 milion osób - przekazał w sobotę premier tego kraju Jean Castex. W Wielkiej Brytanii udało się zaszczepić blisko 9 procent populacji. We Włoszech liczba aktywnych przypadków zakażenia spadła. Z kolei w Hiszpanii i Portugalii notowane są wzrosty zakażeń.

"Do wszystkich pracowników ochrony zdrowia, wszystkich urzędników, administracji lokalnej, pracowników regionalnych agencji zdrowia, do wszystkich, którzy jednoczą swoje siły w tej wyjątkowej kampanii szczepień: dziękuję!" - napisał w sobotę Castex na Twitterze.

Po powolnym rozpoczęciu kampanii szczepień przeciwko Covid-19 pod koniec grudnia 2020 roku, co wywołało wiele krytyki, tempo szczepień jest obecnie we Francji szybsze niż przewidywano - ocenia francuska Agencja Zdrowia Publicznego (SPF). Pierwotnie zakładano, że pierwszy milion Francuzów przyjmie preparat do końca stycznia. W czwartek wieczorem minister zdrowia Olivier Veran powiedział w wywiadzie telewizyjnym, że celem rządu jest zaszczepienie 70 mln osób, czyli całej populacji Francji do końca sierpnia.

We francuskich szpitalach przebywa obecnie 25 900 chorych na Covid-19, z których 2896 leczonych jest na oddziałach intensywnej terapii. Od początku epidemii zakażenie SARS-CoV-2 potwierdzono u ponad 3 mln Francuzów, z których 72 877 zmarło.

OGLĄDAJ TVN24 NA ŻYWO W TVN24 GO >>>

W Wielkiej Brytanii zaszczepiono 8,7 proc. populacji

Program szczepień nabrał również tempa w Wielkiej Brytanii. Jak poinformował w sobotę rząd w Londynie, w ciągu doby zaszczepiono 478 tysięcy osób - najwięcej od startu kampanii szczepień.

W całej Wielkiej Brytanii zaszczepiono dotychczas ponad 5,8 mln osób, z których 468 tysięcy przyjęło już dwie dawki preparatu. Co oznacza, że udało się już zaszczepić przeciw COVID-19 ponad 8,7 procent populacji. Jak wylicza agencja Bloomberg, pod tym względem na świecie lepszy wynik osiągnięto tylko w Izraelu, gdzie szczepionkę przyjęło już ponad 37 procent mieszkańców, a także w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Bahrajnie oraz na Seszelach.

W Wielkiej Brytanii koronawirusem zakaziło się ponad 3,6 mln osób, z których 97 329 zmarło. W szpitalach przebywa 37 899 pacjentów z Covid-19, ponad 4 tysiące chorych musi korzystać z pomocy respiratorów. Wielka Brytania jest piątym najbardziej dotkniętym pandemią krajem świata, zarówno pod względem liczby zakażeń, jak i zgonów. W kraju szerzy się nowy wariant SARS-CoV-2, który według brytyjskich naukowców jest o 30 do 70 procent bardziej zaraźliwy niż jego poprzednia odmiana.

Według zestawienia agencji Reutera liczba nowych infekcji w Wielkiej Brytanii stopniowo spada, w ostatnim tygodniu było ich o 25 procent mniej niż w poprzednim. Nieustannie rośnie natomiast liczba ofiar śmiertelnych epidemii. W ostatnim tygodniu z powodu koronawirusa zmarło tam o 15 procent więcej osób niż w poprzednim.

We Włoszech zaszczepiono ponad 1,3 miliona osób

Z kolei we Włoszech dwie dawki szczepionki otrzymało 40 tysięcy osób. Do tej pory zaszczepiono 1,3 miliona obywateli tego kraju. Prezes krajowej Rady Służby Zdrowia Franco Locatelli oświadczył, że w związku z opóźnieniem i redukcją dostaw szczepionek obecnie dzienna liczba aplikowanych dawek wynosi 20-25 tysięcy. W dniach szczytu szczepień było 80-90 tysięcy. Zaznaczył, że opóźnienia wymagają zmiany planów kampanii szczepień.

Profesor Locatelli ogłosił, że wykorzystano 70 procent dostarczonych preparatów, a pod względem liczby wykonanych szczepień Włochy są teraz na drugim miejscu w Unii Europejskiej po Niemczech. - Możemy powiedzieć, że pod koniec stycznia Włochy powinny mieć do dyspozycji 2,5 miliona dawek, które są potrzebne zarówno do pierwszych szczepień, jak i do drugich - wyjaśnił.

Włoski ekspert poinformował, że obecnie nie ma żadnych dowodów na to, iż dostępne szczepionki firm Pfizer i Moderna nie są skuteczne wobec nowych wariantów koronawirusa.

Locatelli zaapelował do ludzi ze świata kultury o pomoc w kampanii szczepień. - Pragnę, aby festiwal w San Remo był okazją do podkreślenia tego, jak ważne jest przystąpienie do niej - dodał ekspert odnosząc się do święta włoskiej piosenki, planowanego na początek marca.

Jak wynika z danych opublikowanych w sobotnim biuletynie ministerstwa zdrowia w Rzymie, w ciągu ostatniej doby we Włoszech wykryto 13 331 nowych przypadków zakażenia. Zmarło 488 osób. Do tej pory koronawirusa wykryto we Włoszech u ponad 2,4 miliona osób. Wyleczonych jest około 1,8 miliona. Jednego dnia przybyło ich 16 tysięcy.

Po raz pierwszy od wielu tygodni liczba obecnie zakażonych spadła poniżej pół miliona - jest ich 498 tysięcy. Hospitalizowano 21 tysięcy chorych na COVID-19, na oddziałach intensywnej terapii przebywa ich ponad 2300. W siedmiu z 20 regionów Włoch zanotowano dobowy wzrost nowych zakażeń powyżej tysiąca. To Wenecja Euganejska, Kampania, Emilia-Romania, Lacjum, Apulia, Sycylia i Lombardia.

W ostatnim z wymienionych regionów ponownie wprowadzono czerwoną strefą, co wywołało szereg dyskusji w całym kraju. Szef władz regionu Attilio Fontana z opozycyjnej Ligi skrytykował rząd za to, że niesłusznie wprowadził tam surowe obostrzenia.

Potem jednak, jak podały media, okazało się, że to władze regionalne wysłały do Rzymu błędne informacje na temat rzekomo wysokiego wskaźnika zakaźności koronawirusa, który był podstawą wprowadzenia od 17 stycznia restrykcji, w tym zakazu wychodzenia z domu bez powodu oraz zamknięcia sklepów z wyjątkiem tych z artykułami pierwszej potrzeby.

"Po potwierdzeniu informacji o poważnych błędach, które doprowadziły do zablokowania regionu Lombardia, lokomotywy kraju w czerwonej strefie, stowarzyszenia handlowców i biznesmenów postanowiły zaproponować pozew zbiorowy przeciwko odpowiedzialnym za poniesione straty" - oświadczył reprezentujący je adwokat Francesco Borasi w komunikacie przekazanym mediom w sobotę.

Mecenas zapowiedział, że zwrócił się do władz regionu o przedstawienie dokumentów dotyczących pandemii, aby - jak wyjaśnił - domagać się odszkodowania za błąd w obliczeniu wskaźnika reprodukcji wirusa. Handlowcy i usługodawcy twierdzą, że w ciągu tego tygodnia ponieśli ogromne straty.

Minister zdrowia Roberto Speranza ogłosił w sobotę, że podpisał dekret o wprowadzeniu w Lombardii pomarańczowej strefy łagodniejszych restrykcji anulując rozporządzenie sprzed tygodnia. Nowa decyzja ma obowiązywać przez 15 dni. Resort zdrowia wyjaśnił, że jej podstawą jest korekta danych opracowanych przez region.

W Madrycie zabrakło szczepionek dla medyków

W szpitalu wojskowym w Madrycie zabrakło szczepionek przeciwko Covid-19 dla ponad 100 pracowników personelu medycznego. Jak ustalił stołeczny dziennik "El Mundo", choć zdecydowana większość personelu szpitala wojskowego została już zaszczepiona, to przypadek tej placówki medycznej dowodzi, że osoby wykorzystujące swoje pozycje i znajomości do szczepienia się poza kolejnością "działają na szkodę medyków walczących z koronawirusem na pierwszej linii frontu".

W sobotę rano szef MSW Hiszpanii Fernando Grande-Marlaska potwierdził, że zdymisjonował jednego z wysokich rangą oficerów żandarmerii, który zaszczepił się w Madrycie poza kolejnością.

Zdymisjonowany oficer wchodził w skład grupy wojskowych i żandarmów, którzy w ostatnich dniach poddali się szczepieniu nie mając do tego prawa. Wśród nich był m.in. dowódca generalny sił zbrojnych generał Miguel Angel Villarroya, który w sobotę wieczorem podał się do dymisji.

"Podaję się do dymisji, aby nie narażać na szkodę wizerunku dowództwa armii" - napisał generał Miguel Angel Villarroya w piśmie do minister obrony narodowej Margarity Robles, do którego dotarła rozgłośnia Cadena Ser. W piątek szefowa resortu napisała, że oczekuje przedstawienia powodów, dla których generał Villarroya naruszył przepisy dotyczące szczepień poszczególnych grup obywateli.

Pomimo podania się do dymisji, dowódca generalny sił zbrojnych Hiszpanii podkreślił, że "ma czyste sumienie". - Nigdy nie miałem zamiaru nadużywać zajmowanego stanowiska – zaznaczył generał Villarroya.

Sygnalizowane w wielu regionach przypadki nadużyć podczas szczepień dotyczą również kilkuset urzędników szczebla regionalnego i gminnego oraz członków ich rodzin.

W sobotę premier rządu wspólnoty autonomicznej Walencji Ximo Puig potwierdził, że na terenie jego regionu ponad 200 dawek szczepionki trafiło "do niewłaściwych osób".

Wprawdzie w sobotę ministerstwo zdrowia Hiszpanii nie opublikowało dobowego bilansu dotyczącego zachorowań na Covid-19, ale z komunikatów służb medycznych większości regionów wynika, że liczba nowych infekcji oraz zgonów rośnie. W piątkowym raporcie ministerstwa dobowa liczba infekcji była bliska 43 tysięcy.

W portugalskich szpitalach brakuje miejsc

W sąsiedniej Portugalii epidemia nasila się. Dyrekcje kilku szpitali potwierdziły trudności w przyjmowaniu nowych pacjentów z COVID-19. Z informacji służb medycznych Portugalii wynika, że liczba zajętych łóżek przez zakażonych pacjentów przekracza już 90 procent w kilku szpitalach aglomeracji Porto oraz Lizbony. Potwierdzono, że w ciągu ostatniej doby konieczne było uruchomienie dwóch szpitali polowych.

W sobotnie popołudnie przed największym szpitalem stolicy, Santa Maria, pacjenci oczekujący na przyjęcie pozostawali z braku miejsca wewnątrz kilkudziesięciu karetek pogotowia.

Z sobotnich szacunków ministerstwa zdrowia wynika, że w portugalskich szpitalach przebywa obecnie nienotowana wcześniej liczba zainfekowanych koronawirusem – prawie 6 tysięcy osób. Rekordowa jest też liczba zajętych łóżek na oddziałach intensywnej terapii – 720.

Według statystyk resortu podczas ostatniej doby w Portugalii zanotowano też rekordową liczbę infekcji – ponad 15,3 tysięcy, a także zgonów – 274. Łącznie zakaziło się już ponad 624 tysiące osób, a zmarło 10,1 tysięcy.

Wśród potwierdzonych w sobotę zakażonych jest minister rolnictwa Portugalii Maria do Ceu Albuquerque. Od połowy stycznia w rządzie Antonia Costy potwierdzono już cztery przypadki zachorowania na Covid-19. Poza Albuquerque zakażeni koronawirusem zostali minister finansów Joao Leao, szef ministerstwa gospodarki i cyfryzacji Pedro Siza Vieira, a także odpowiedzialna za resort pracy Ana Mendes Godinho.

Autor:dg/kg

Źródło: PAP

Tagi:
Raporty: