Trzy tysiące osób na przymusowej kwarantannie. W australijskim Melbourne "odizolowano" całe bloki

TVN24 | Świat

Autor:
tas/ks
Źródło:
BBC, Reuters, PAP

Władze australijskiego Melbourne w stanie Wiktoria "odizolowały" mieszkańców dziewięciu bloków komunalnych z powodu gwałtownego wzrostu zakażeń SARS-CoV-2 - podała BBC. Około trzy tysiące osób nie może wyjść z domu w ciągu najbliższych pięciu dni.

W ostatnich dniach zarejestrowano co najmniej 23 przypadki infekcji na dwóch osiedlach położonych na przedmieściach Melbourne - podała w sobotniej publikacji BBC. To właśnie w tym miejscu władze "odizolowały" około trzy tysiące mieszkańców dziewięciu bloków komunalnych, którzy nie mogą opuszczać domów w ciągu najbliższych pięciu dni. W tym czasie mieszkańcy zostaną poddani testom.

Oglądaj TVN24 w internecie na TVN24 GO>>>

Budynków pilnują policjanci. Australijskie władze uzasadniały, że w dziewięciu blokach mieszkają "najbardziej narażeni mieszkańcy miasta", oferują im także pomoc medyczną i psychologiczną. Obiecują rozwiązać także kwestie dotyczące dostaw żywności czy leków. Zdaniem stanowego ministra do spraw mieszkalnictwa Richarda Wynna, zagrożenie jest spowodowane tym, że mieszkańcy bloków położonych na jednym osiedlu wiele czasu spędzają na wspólnych podwórkach. Źródłem zakażenia mogą być także wspólne klatki schodowe.

- To nie będzie przyjemne doświadczenie dla tych mieszkańców, ale mam dla nich wiadomość: nie chodzi o karę, ale o ochronę - uzasadniał decyzję premier stanu Daniel Andrews, cytowany przez agencję Reutera.

- Wspólny charakter obiektów, w których przebywają rodziny o niskich dochodach, ma prawdziwie wybuchowy potencjał rozprzestrzeniania się wirusa - ocenił ze swojej strony Brett Sutton, szef stanowego resortu zdrowia.  

"Liczby te bardzo nas niepokoją"

W stanie Wiktoria odnotowano w sobotę 108 nowych przypadków zakażeń koronawirusem. Jest to największy wzrost liczby infekcji od końca marca w tym regionie. - Liczby te nas wszystkich bardzo niepokoją - ubolewał w czasie sobotniej konferencji Daniel Andrews.

W piątek w stanie Wiktoria potwierdzono 66 zakażeń SARS-CoV-2, a ponad 70 diagnozowano codziennie przez cztery wcześniejsze dni. W niedzielę zarejestrowano 74 nowe przypadki zakażenia koronawirusem - podała agencja Reutera.

 KORONAWIRUS - NAJWAŻNIEJSZE INFORMACJE. CZYTAJ RAPORT TVN24.PL >>>

Z powodu COVID-19 w Australii zmarły 104 osoby. Łączna liczba potwierdzonych przypadków zakażeń przekroczyła 8,3 tysiąca.

Biorąc pod uwagę tę statystykę Australia lepiej poradziła sobie z pandemią niż większość innych państw na świecie, jednak jej władze obawiają się, że wzrost zakażeń w Melbourne może doprowadzić do nowej fali pandemii. Australijskie władze są także zaniepokojone faktem, że kluczowym źródłem infekcji jest lokalna transmisja wirusa.

Autor:tas/ks

Źródło: BBC, Reuters, PAP