Było ultimatum Trumpa wobec WHO, jest apel o śledztwo. "Nie ma czasu do stracenia"

TVN24 | Świat

Autor:
js//rzw
Źródło:
PAP
Trump: będziemy gasić ogień, ale nie zamkniemy krajuENEX
wideo 2/35
ENEXTrump: będziemy gasić ogień, ale nie zamkniemy kraju

Asystent do spraw zdrowia Białego Domu admirał Brett Giroir zaapelował w piątek w oficjalnym piśmie do zarządu Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) o natychmiastowe wszczęcie śledztwa w sprawie pochodzenia koronawirusa. Kilka dni temu prezydent Donald Trump zapowiedział, że wstrzyma na stałe płatności USA na rzecz WHO, jeśli nie przestanie ona działać w myśl interesów Chin.

"Tak jak napisał prezydent (USA Donald) Trump w liście z 18 maja do dyrektora generalnego (WHO) Tedrosa (Adhanoma Ghebreyesusa), nie ma czasu do stracenia w sprawie rozpoczęcia reform koniecznych, by pandemia nigdy się nie powtórzyła" - napisał Brett Giroir. Dodał, że dochodzenie powinno doprowadzić do "pełnego i transparentnego zrozumienia źródła pochodzenia (koronawirusa), chronologii wydarzeń i procesu decyzyjnego w ramach odpowiedzi WHO na pandemię Covid-19".

Asystent ds. zdrowia Białego Domu oświadczył, że gdy jesienią zbierze się Światowe Zgromadzenie Zdrowia (spotkanie przedstawicieli państw członkowskich WHO), będzie musiało zająć się wynikami tego dochodzenia oraz reformami, które mają umocnić WHO, "łącznie z umożliwieniem Tajwanowi udziału w charakterze obserwatora" zgromadzenia.

Trump zapowiedział wstrzymanie na stałe płatności na rzecz WHO

W liście do Tedrosa Trump zapowiedział, że wstrzyma na stałe zamrożone czasowo płatności USA na rzecz WHO, jeśli nie przestanie ona działać w myśl interesów Chin. Na realizację swego żądania dał WHO miesiąc. Zadeklarował, że w razie odmowy rozważy również kwestię dalszego członkostwa Stanów Zjednoczonych w tej organizacji.

Amerykański prezydent już od pewnego czasu głosi, że WHO nie stara się zbadać okoliczności wybuchu pandemii Covid-19 i rozpowszechnia dezinformujące oficjalne chińskie materiały na ten temat. WHO uważa te zarzuty za bezpodstawne.

List Trumpa zaczyna się od przypomnienia, że wydana 14 kwietnia prezydencka decyzja o wstrzymaniu płatności USA na rzecz WHO miała obowiązywać do czasu zakończenia prowadzonego przez amerykańskie władze dochodzenia w sprawie domniemanego niepodjęcia przez WHO stosownych działań w obliczu zagrożenia koronawirusem.

Dochodzenie "potwierdziło słuszność wielu wysuniętych przeze mnie w ubiegłym miesiącu poważnych zastrzeżeń i sprecyzowało jeszcze inne problemy, którymi WHO powinna się zająć, w szczególności chodzi tu o jej alarmujący brak niezależności od Chińskiej Republiki Ludowej" - napisał Trump.

W 2019 roku USA przekazały WHO ponad 400 mln dolarów, finansując w ten sposób 15 procent jej budżetu.

Autor:js//rzw

Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: PAP/EPA/Andrew Harrer

Tagi:
Raporty: