Norwegia zamyka granice. Coraz więcej zakażeń nową mutacją koronawirusa

TVN24 | Świat

Autor:
ads\mtom
Źródło:
PAP

O północy z czwartku na piątek Norwegia zamknie granice dla osób, które nie mieszkają w tym kraju - ogłosiła premier Erna Solberg. Decyzja ta jest związana z rozprzestrzenianiem się w kraju brytyjskiej mutacji koronawirusa.

W gminie Nordre Follo pod Oslo, gdzie w zeszłym tygodniu potwierdzono ognisko brytyjskiej wersji koronawirusa, zarejestrowano do tej pory 69 przypadków takiego zakażenia. Rząd zamknął stolicę Norwegii oraz 10 okolicznych gmin, a w kolejnych 15 wprowadzono dodatkowe restrykcje.

Premier Erna Solberg poinformowała, że od północy z czwartku na piątek granice Norwegii zostaną zamknięte dla osób niemieszkających w tym kraju. - Widzimy, że wiele krajów nie monitorowało zmutowanych wersji koronawirusa w takim stopniu jak my - powiedziała.

Zakaz wjazdu nie będzie dotyczyć przedstawicieli niektórych ważnych społecznie zawodów, w tym służb medycznych ze Szwecji i Finlandii. Według informacji rządu nie dotyczy też m.in. obcokrajowców mieszkających w Norwegii czy ich bliskich rodzin.

Ognisko wśród robotników z zagranicy

W ostatnich dniach rząd Norwegii był krytykowany przez opozycję za brak skutecznych działań w przeciwdziałaniu szerzenia się nowych zakażeń. Media donosiły, że mimo wprowadzenia obowiązku poddania się testom na granicy oraz kwarantannie wielu przyjezdnych tego nie robiło w obawie przed utratą pracy.

Telewizja NRK podała, że w pierwszych dwóch tygodniach stycznia w Norwegii testom na COVID-19 poddało się 17 tysięcy osób z Polski oraz Litwy. W tym samym okresie sieci komórkowe odnotowały 32 tysiące kart SIM z tych krajów. Jak podała agencja prasowa NTB, w środę wykryto ognisko koronawirusa wśród robotników z zagranicy, w tym z Polski, remontujących budynek Pressens hus w Oslo. Potwierdzono 34 zakażenia, a 146 osób przebywa na kwarantannie.

Zdaniem szefa organizacji norweskich pracodawców Ole Erika Almlida zamknięcie granic "będzie mieć dramatyczne konsekwencje dla gospodarki kraju". Szczególnie uzależnionymi branżami od siły roboczej z Europy Środkowo-Wschodniej są przemysł stoczniowy oraz budownictwo.

Autor:ads\mtom

Źródło: PAP