Najpoważniejsze ognisko epidemii poza granicami Chin. Kolejnych 88 zakażonych na pokładzie Diamond Princess

TVN24 | Świat

Aktualizacja:
Autor:
ads, momo/adso,rzw
Źródło:
PAP, tvn24.pl

Japońskie władze poinformowały we wtorek o kolejnych 88 zakażonych na wycieczkowcu Diamond Princess, zacumowanym w porcie w Johokamie. Wcześniej minister zdrowia Japonii Katsunobu Kato przekazał, że pasażerowie, u których nie wykryto koronawirusa, będą od środy opuszczać statek.

Raport tvn24.pl: Koronawirus z Chin

We wtorek ministerstwo zdrowia Japonii poinformowało, że po przebadaniu 681 pasażerów Diamond Princess, na objętym kwarantanną wycieczkowcu stwierdzono kolejnych 88 przypadków zakażenia koronawirusem. Tym samym liczba zakażonych koronawirusem COVID-19 na statku wzrosła do 542.

Dzień wcześniej japońskie władze poinformowały o wykryciu 99 przypadków zainfekowania koronawirusem wśród pasażerów i załogi statku. Wycieczkowiec stał się najpoważniejszym ogniskiem epidemii poza granicami Chin.

Nadzieja dla niezakażonych

Wcześniej, zanim podano najnowsze dane o zakażonych, minister zdrowia Japonii Katsunobu Kato poinformował na konferencji prasowej, że pasażerowie niezakażeni koronawirusem będą mogli od 19 lutego zacząć schodzić na ląd. Tego dnia kończy się dwutygodniowa kwarantanna, ogłoszona po tym, jak wycieczkowiec wpłynął do portu w Jokohamie. - Zakładamy, że do 21 lutego wszystkie takie osoby opuszczą statek - powiedział minister Kato.

Pierwsze osoby zaczęły opuszczać statek w ubiegły piątek. Byli to ludzie starsi, u których testy na obecność koronawirusa dały wynik negatywny. W pierwszej kolejności zabierane były osoby cierpiące na chroniczne schorzenia oraz te, które nie miały okien w kajutach. W poniedziałek z pokładu wycieczkowca ewakuowano 328 Amerykanów, którzy dwoma samolotami odlecieli do USA z lotniska Haneda w Tokio.

Wirusa stwierdzono u niej dopiero, gdy zeszła ze statku na ląd. "Może być trudno utrzymać w ryzach epidemię">>>

Historie tych, którzy pokonali koronawirusa. CZYTAJ WIĘCEJ >>>

Trzech Polaków na pokładzie. MSZ: nie wykryto u nich koronawirusa

Na pokładzie statku, który wypłynął z japońskiej Jokohamy 20 stycznia i wrócił 3 lutego, utknęło ponad 3600 osób, w tym 2666 pasażerów z 50 krajów. Jest wśród nich trzech Polaków. MSZ w Warszawie poinformowało portal tvn24.pl w poniedziałek, że nie wykryto u nich koronawirusa.

Jak chronić się przed zakażeniem koronawirusem?

Według dotychczasowych ustaleń łańcuch zakażeń na wycieczkowcu rozpoczął się od obywatela Chin w starszym wieku. Został on wysadzony na ląd w Hongkongu. W Japonii zakażonych koronawirusem jest obecnie 514 osób, wliczając w to 454 osoby na Diamond Princess. Jedna osoba zmarła.

Koronawirus z Wuhanu

Nowy koronawirus SARS-CoV-2 wywołuje chorobę COVID-19. Jej objawy to: gorączka, trudności w oddychaniu, a także nacieki w płucach. Wirus powoduje zapalenie płuc, które jest nieco lżejsze od zespołu ciężkiej ostrej niewydolności oddechowej SARS wywołanego przez innego koronawirusa.

Koronawirus został wykryty w chińskim mieście Wuhan w prowincji Hubei w grudniu 2019 roku. Jego źródło nie jest pewne, ale prawdopodobnie pochodzi od nielegalnie sprzedawanych dzikich zwierząt na targu ryb i owoców morza w Wuhanie.

Liczba śmiertelnych ofiar koronawirusa wynosi już blisko 1900. Zainfekowanych jest ponad 73 tys. osób.

Autor:ads, momo/adso,rzw

Źródło: PAP, tvn24.pl

Tagi:
Raporty: