Żołnierz uciekł z Korei Północnej. Strzały padły z południa

Świat


Północnokoreański żołnierz zdołał uciec do Korei Południowej - poinformował w czwartek rzecznik resortu obrony tego kraju. Południowokoreańscy żołnierze oddali około 20 strzałów ostrzegawczych, gdy do granicy zbliżyli się ścigający uciekiniera żołnierze z Północy.

Niski rangą żołnierz przedostał się do Korei Południowej w czwartek rano czasu lokalnego, przekraczając linię demarkacyjną, granicę między dwoma państwami koreańskimi. Według rzecznika południowokoreańskiej armii w jego kierunku nie padły strzały, żołnierze z Południa mieli natomiast strzelać ostrzegawczo w powietrze, gdy do granicy zbliżyła się północnokoreańska ekipa poszukiwawcza.

Urządzenia obserwacyjne wykryły uciekającego żołnierza pomimo gęstej mgły, która ograniczała widoczność do około 100 metrów. Jak dodano, ucieczka miała miejsce w "regionie środkowo-zachodnim".

- Nasi żołnierze zapewnili mu bezpieczeństwo i zostaną przeprowadzone przesłuchania mające na celu ustalenie okoliczności ucieczki i jej motywów - oświadczył rzecznik południowokoreańskiej armii Roh Dze-cheon.

30 tysięcy uciekinierów

To kolejna taka ucieczka w ostatnich tygodniach. W listopadzie północnokoreański żołnierz, postrzelony przez kolegów podczas ucieczki przez linię demarkacyjną w Panmundżomie, dostał się do Korei Południowej.

Żołnierz ten najpierw jechał wojskowym dżipem, ale musiał go porzucić, ponieważ urwało się koło. Kontynuował ucieczkę pieszo. Gdy został ranny, schronił się za południowokoreańskim obiektem na tak zwanym Wspólnym Obszarze Bezpieczeństwa w strefie zdemilitaryzowanej między obu Koreami. Stamtąd zabrali go żołnierze południowokoreańscy i amerykańscy.

Rannego, do którego strzelało czterech północnokoreańskich żołnierzy, przetransportowano do szpitala śmigłowcem. Siły południowokoreańskie poinformowały, że w sumie żołnierze północnokoreańscy oddali do niego około 40 strzałów i że został raniony pięciokrotnie.

Władze południowokoreańskie poinformowały, że w środę zatrzymana została również niewielka łódź dryfująca u wybrzeży. Znajdowało się w niej dwóch mężczyzn "wyrażających wolę ucieczki", dodano. Uruchomiono wobec nich procedurę sprawdzającą, która umożliwia ewentualne przyznanie azylu.

Niezakończona wojna

Od czasu zakończenia wojny koreańskiej (1950-1953) około 30 tysięcy osób uciekło z Korei Północnej do Korei Południowej, ale ucieczki przez silnie strzeżoną linię demarkacyjną należą do rzadkości. Najwięcej uciekinierów wydostało się z Korei Północnej przez Chiny.

Państwa koreańskie pozostają w stanie wojny, gdyż konflikt zbrojny między nimi zakończył się rozejmem, a układu pokojowego nie podpisano.

Autor: tmw,mm//now / Źródło: PAP, Reuters