TVN24 | Świat

Korea Północna: Nie rozważamy nawet możliwości jakiegokolwiek kontaktu z USA. Stracilibyśmy cenny czas

TVN24 | Świat

Autor:
momo/dap
Źródło:
PAP

Korea Północna nie bierze pod uwagę żadnego kontaktu ze Stanami Zjednoczonymi - oświadczył w środę minister spraw zagranicznych komunistycznego reżimu Ri Son Gwon. W podobnym tonie przed dwoma dniami wypowiadała się siostra przywódcy Korei Północnej Kim Dzong Una.

"Nie rozważamy nawet możliwości jakiegokolwiek kontaktu z USA, nie mówiąc już o realizacji takiego pomysłu. To by nas nigdzie nie zaprowadziło, stracilibyśmy cenny czas” – stwierdził Ri w oświadczeniu, opublikowanym przez państwową agencję prasową KCNA.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE NA TVN24 GO >>>

Słowa szefa resortu dyplomacji są potwierdzeniem poniedziałkowego stanowiska, wyrażonego przez Kim Jo Dzong, siostrę przywódcy Korei Północnej Kim Dzong Una, która oświadczyła, że władze USA błędnie odczytały wypowiedź Kima na temat ewentualnego dialogu. - Wydaje się, że USA mogą zinterpretować tę sytuację tak, aby szukać dla siebie pocieszenia. Oczekiwania, które postanowili w niewłaściwy sposób żywić, zepchną ich w jeszcze większe rozczarowanie – mówiła siostra przywódcy.

Płonne nadzieje na dialog

Kim Dzong Un oświadczył na niedawnym plenum Komitetu Centralnego rządzącej partii, że Korea Północna powinna być przygotowana zarówno na dialog, jak i na konfrontację z USA. Wzbudziło to nadzieje na wznowienie negocjacji pomiędzy obu krajami, a doradca prezydenta USA Joe Bidena ds. bezpieczeństwa narodowego Jake Sullivan ocenił wypowiedź Kima jako "interesujący sygnał".

Specjalny wysłannik USA ds. Korei Północnej Sung Kim oświadczył w poniedziałek w Seulu, że jest gotowy na spotkanie z przedstawicielami Pjongjangu "gdziekolwiek, kiedykolwiek i bez warunków wstępnych". Jednocześnie wezwał państwa członkowskie ONZ do przestrzegania sankcji nałożonych na Koreę Płn. za jej zbrojenia.

Autor:momo/dap

Źródło: PAP