KE: właściwie prowadzony odstrzał dzików może być sposobem walki z ASF

Świat

Masowe odstrzały dzików rozpoczną się w ten weekendEBS
wideo 2/5

Komisja Europejska przekazała w piątek, że w jej ocenie odstrzał dzików w celu redukcji ich populacji jest jednym z właściwych sposobów radzenia sobie z rozprzestrzenianiem się afrykańskiego pomoru świń (ASF). - Jeśli jest to wykonywane w odpowiednich miejscach i w odpowiedni sposób - zaznaczyła rzeczniczka KE. - Według naszej wiedzy, to jest to, co Polska wykonuje - dodaje.

Pytanie o ocenę planów polskiego rządu dotyczących odstrzału dzików jako sposobu na walkę z ASF padło w piątek na konferencji prasowej Komisji Europejskiej.

Odstrzał do walki z ASF? "We właściwym miejscu i we właściwy sposób"

Rzeczniczka KE Anna-Kaisa Itkonen powiedziała, że "walka z ASF jest priorytetem dla UE, gdyż zagraża sektorowi mięsnemu". - Zwalczanie ASF to wyzwanie, który należy podjąć niezwłocznie. Walka z rozprzestrzenianiem się tej choroby zakłada środki zapobiegawcze, które muszą być podjęte zawsze, gdy ASF jest podejrzewane lub stwierdzone. Dotyczy to także dzików, w każdym kraju, także w Polsce. Kraj członkowski musi podjąć środki zgodnie z prawem europejskim - oceniła.

- Tak więc pytanie o to, czy popieramy środki podjęte przez Polskie władze, nie jest pytaniem o to, czy to dobrze, czy to źle, lub o to czy popieramy, ale - tak jak powiedziałam - kraje członkowskie muszą stosować się do przepisów w walce z tą chorobą. Jest wiele różnych środków w walce z ASF. Jednym z tych środków jest odstrzał sanitarny dzików. Może być użyty, by redukować populację dzików, jeśli jest wykonywane w odpowiednich miejscach i w odpowiedni sposób. Według naszej wiedzy, to jest to, co Polska wykonuje - stwierdziła.

- Zasady te są szczegółowo opisane i określają także bliską współpracę z kołami łowieckimi i myśliwymi, które z reguły mają najlepsze dostępne informacje na temat poruszania się dzików i miejsc, w których mogą być zarażone - podkreśliła.

"Odstrzał może być rozwiązaniem problemu"

Źródło w Komisji Europejskiej, na które powołuje się Polska Agencja Prasowa, podkreśliło, że "w Polsce zidentyfikowano kilka tysięcy przypadków ASF. Jednocześnie Polska jest bardzo dużym producentem trzody chlewnej i ASF jest zagrożeniem dla tej produkcji. Oczywiście to nie jest tak, że Komisja Europejska popiera zabijanie zwierząt, ale przy takiej liczbie przypadków odstrzał może być rozwiązaniem problemu". Informator agencji prasowej zapewnił, że "Komisja Europejska jest w tej sprawie w kontakcie z polskimi władzami".

Dziki na celowniku

Polski Związek Łowiecki, na polecenie ministra środowiska, nałożył na swoje koła obowiązek zorganizowania skoordynowanych, wielkoobszarowych polowań na dziki w terminach 12-13, 19-20 i 26-27 stycznia.

CO WIADOMO O MIEJSCACH POLOWAŃ? >

Plany odstrzału dzików wzbudziły liczne protesty m.in. ekologów. W ich opinii, zgoda ministra środowiska na odstrzał może oznaczać wyeliminowanie tego gatunku z polskiej przyrody, a masowe zabijanie dzików wpłynie na liczebność innych gatunków i paradoksalnie może przyczynić się do rozprzestrzenienia ASF.

W Polsce od połowy lutego 2014 roku wykryto 3317 przypadków ASF u dzików i 213 ognisk choroby u świń. Od końca września 2018 roku nie wykryto żadnego nowego ogniska choroby u trzody chlewnej.

Autor: momo//rzw / Źródło: PAP, TVN24

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock