Do wypadku doszło w niedzielę rano - około godziny 8:30 - na rogu avenue de l'Opéra i rue Danielle Casanova Paryżu. Przechodząca przez przejście dla pieszych kobieta została uderzona przez czarne Audi RS3. Odrzuciło ją na 20 metrów. 59-latka zmarła, mimo wysiłków ratowników.
Wypadek w Paryżu. Nieznana tożsamość kierowcy
Kierowca uciekł z miejsca zdarzenia. Auto zostało zatrzymane kilka minut później na rue Cave. Miało polskie tablice rejestracyjne - opisał "Le Figaro", powołując się na źródła w policji. Dziennik przekazał także, że w samochodzie znaleziono środki odurzające. Kierowca miał poruszać się z prędkością około 100 km/h.
Portal RTL podał, że kierowca został zatrzymany razem z jednym z pasażerów, natomiast trzecia osoba nie została ujęta. Z kolei według "Le Parisien" i "Le Figaro" zatrzymano dwie osoby podejrzane i na razie nie zidentyfikowano kierowcy. Nie podano też informacji na temat ich tożsamości.
Auta z Polski sprowadzane do Francji
W 2024 roku pracownik urzędu miejskiego w Grenoble zginął, próbując zatrzymać sprawcę wypadku drogowego, próbującego uciec z miejsca zdarzenia. Ten również poruszał się Audi RS3 na polskich tablicach.
Do Francji sprowadzane są zarejestrowane w Polsce samochody. Są one popularne wśród francuskich kierowców, którzy chcą uniknąć w swoim kraju punktów karnych - zauważają francuskie media. Kolejną zaletą jest znacznie niższy koszt ubezpieczenia w porównaniu z samochodami zarejestrowanymi we Francji. Polskie auta wybierane są także z powodu konkurencyjnych cen wynajmu.
Poza samochodami z Polski popularne we Francji są także te sprowadzane między innymi z Niemiec i Luksemburga - wskazał portal CNews.