"Dramatyczna" sytuacja w Kijowie i "wyrazy najwyższego uznania dla Polaków" za pomoc

Ukraina, Kijów. Namioty rozstawione przez służby dla mieszkańców ze względu na braki w dostawach prądu i ciepła
Ołeh Biłecki i Tetiana Iwańska o realiach mieszkańców Kijowa ogarniętego przerwami w dostawach prądu i ciepła
Źródło: TVN24
Silne mrozy i rosyjski agresor nie odpuszczają mieszkańcom Ukrainy. Będący w Kijowie dziennikarz Ołeh Biłecki opisał trudności, z którymi muszą się mierzyć mieszkańcy ukraińskiej stolicy. Dla nich ruszyła zbiórka, za którą Polakom podziękował ambasador Ukrainy Wasyl Bodnar.

Dziennikarz ukraińskiego Radia NV Ołeh Biłecki, współpracujący z TVN24, opisał na antenie naszej stacji wraz ze swoją redakcyjną koleżanką Tetianą Iwańską przeciwności, z jakimi muszą mierzyć się mieszkańcy Kijowa w mroźne dni. Z powodu rosyjskich ostrzałów infrastruktury energetycznej w wielu ukraińskich miastach występują przerwy w dostawach prądu i ciepła.

Biłecki mówił, że w ukraińskiej stolicy o poranku było -15 stopni Celsjusza, a w okolicach południa temperatura podniosła się o około trzy stopnie.

Iwańska zaznaczyła, że sytuacja mieszkańców jest "trudna". Wskazała, że w ostatnim czasie w jej domu nie było prądu i ogrzewania przez ponad dobę. - Miałam w mieszkaniu 11 stopni na plusie - powiedziała.

Mer Kijowa Witalij Kliczko poinformował w piątek, że ukraińska stolica ma jedynie około połowy potrzebnej energii elektrycznej. Jest to związane z masowymi i najpoważniejszymi od początku wojny atakami Rosji na ukraińską infrastrukturę krytyczną.

W tym tygodniu władze Ukrainy ogłosiły stan wyjątkowy w sferze energetyki. Z powodu intensywnych ostrzałów obiektów systemu energetycznego Kijowa tysiące gospodarstw domowych pozostaje bez prądu przez kilka godzin dziennie, a niektórzy mieszkańcy zgłaszali w tygodniu brak prądu przez około 14-16 godzin na dobę.

Zbiórka dla mieszkańców Kijowa

Fundacja "Stand With Ukraine" organizująca zbiórkę "Ciepło z Polski dla Kijowa" wskazuje, że sytuacja w ukraińskiej stolicy "wymaga natychmiastowej reakcji". "Termometry w stolicy Ukrainy pokazują 17 stopni poniżej zera, a w tym mrozie aż 70% mieszkańców miasta pozostaje odciętych od dostaw prądu i ogrzewania" - czytamy w opisie kwesty.

Kijów (15.01.2026 r.). Namioty rozstawione przez służby dla mieszkańców ze względu na braki w dostawach prądu i ciepła
Kijów (15.01.2026 r.). Namioty rozstawione przez służby dla mieszkańców ze względu na braki w dostawach prądu i ciepła
Źródło: Vladyslav Musiienko/PAP

"Ludzie przebywają w wychłodzonych mieszkaniach i piwnicach. Zakładają na siebie kilka warstw ubrań, by utrzymać temperaturę ciała. Nad ich głowami latają rosyjskie drony i rakiety, które celowo niszczą infrastrukturę energetyczną" - dodano.

Celem zbiórki jest zakup generatorów prądu i stacji zasilających, które zostaną przekazane mieszkańcom Kijowa. Organizatorzy chcą do tego zebrać milion złotych. Do sobotniego popołudnia zgromadzonych zostało ponad 300 tys. złotych.

Zbiórkę "Ciepło z Polski dla Kijowa" można wesprzeć TUTAJ >>>

Ambasador Bodnar: niezwykle ważna pomoc

Ambasador Ukrainy w Warszawie Wasyl Bodnar przkazał w mediach społecznościowych "ogromne podziękowania i wyrazy najwyższego uznania dla wszystkich Polek i Polaków, którzy wspierają zbiórkę na ciepło dla Kijowa".

"W obecnej, dramatycznej sytuacji jest to pomoc niezwykle ważna i realnie ratująca ludzkie życie. Dziękujemy wszystkim osobom i organizacjom, które zaangażowały się w prowadzenie tej zbiórki - za solidarność, odpowiedzialność i prawdziwe partnerstwo z Ukrainą" - napisał dyplomata.

OGLĄDAJ: "Czasami bywa tak, że większym grzechem jest niezabicie kogoś"
pc

"Czasami bywa tak, że większym grzechem jest niezabicie kogoś"

Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: