Dziennikarz ukraińskiego Radia NV Ołeh Biłecki, współpracujący z TVN24, opisał na antenie naszej stacji wraz ze swoją redakcyjną koleżanką Tetianą Iwańską przeciwności, z jakimi muszą mierzyć się mieszkańcy Kijowa w mroźne dni. Z powodu rosyjskich ostrzałów infrastruktury energetycznej w wielu ukraińskich miastach występują przerwy w dostawach prądu i ciepła.
Biłecki mówił, że w ukraińskiej stolicy o poranku było -15 stopni Celsjusza, a w okolicach południa temperatura podniosła się o około trzy stopnie.
Iwańska zaznaczyła, że sytuacja mieszkańców jest "trudna". Wskazała, że w ostatnim czasie w jej domu nie było prądu i ogrzewania przez ponad dobę. - Miałam w mieszkaniu 11 stopni na plusie - powiedziała.
Mer Kijowa Witalij Kliczko poinformował w piątek, że ukraińska stolica ma jedynie około połowy potrzebnej energii elektrycznej. Jest to związane z masowymi i najpoważniejszymi od początku wojny atakami Rosji na ukraińską infrastrukturę krytyczną.
W tym tygodniu władze Ukrainy ogłosiły stan wyjątkowy w sferze energetyki. Z powodu intensywnych ostrzałów obiektów systemu energetycznego Kijowa tysiące gospodarstw domowych pozostaje bez prądu przez kilka godzin dziennie, a niektórzy mieszkańcy zgłaszali w tygodniu brak prądu przez około 14-16 godzin na dobę.
Zbiórka dla mieszkańców Kijowa
Fundacja "Stand With Ukraine" organizująca zbiórkę "Ciepło z Polski dla Kijowa" wskazuje, że sytuacja w ukraińskiej stolicy "wymaga natychmiastowej reakcji". "Termometry w stolicy Ukrainy pokazują 17 stopni poniżej zera, a w tym mrozie aż 70% mieszkańców miasta pozostaje odciętych od dostaw prądu i ogrzewania" - czytamy w opisie kwesty.
"Ludzie przebywają w wychłodzonych mieszkaniach i piwnicach. Zakładają na siebie kilka warstw ubrań, by utrzymać temperaturę ciała. Nad ich głowami latają rosyjskie drony i rakiety, które celowo niszczą infrastrukturę energetyczną" - dodano.
Celem zbiórki jest zakup generatorów prądu i stacji zasilających, które zostaną przekazane mieszkańcom Kijowa. Organizatorzy chcą do tego zebrać milion złotych. Do sobotniego popołudnia zgromadzonych zostało ponad 300 tys. złotych.
Zbiórkę "Ciepło z Polski dla Kijowa" można wesprzeć TUTAJ >>>
Ambasador Bodnar: niezwykle ważna pomoc
Ambasador Ukrainy w Warszawie Wasyl Bodnar przkazał w mediach społecznościowych "ogromne podziękowania i wyrazy najwyższego uznania dla wszystkich Polek i Polaków, którzy wspierają zbiórkę na ciepło dla Kijowa".
"W obecnej, dramatycznej sytuacji jest to pomoc niezwykle ważna i realnie ratująca ludzkie życie. Dziękujemy wszystkim osobom i organizacjom, które zaangażowały się w prowadzenie tej zbiórki - za solidarność, odpowiedzialność i prawdziwe partnerstwo z Ukrainą" - napisał dyplomata.
Autorka/Autor: sz
Źródło: TVN24, tvn24.pl, PAP
Źródło zdjęcia głównego: Vladyslav Musiienko/PAP