Świat

Kanada planuje ograniczenia w dostępie do broni

Świat


Rząd Kanady planuje wprowadzenie zmian w prawie, które utrudnią dostęp do broni palnej. Jednym z powodów zaostrzenia przepisów jest wzrost w ostatnich latach liczby zabójstw, których sprawcami są gangi narkotykowe.

W stolicy Kanady, Ottawie, odbyło się w tym tygodniu spotkanie dotyczące broni i gangów. Uczestniczyli w nim przedstawiciele rządu, policji, naukowcy, organizacje społeczne i burmistrzowie największych kanadyjskich miast.

Propozycje zmian

Jak podaje agencja Canadian Press, rządowa notatka dotycząca zmian w prawie o dostępie do broni palnej wspomina o osobach, które ze względu na chorobę psychiczną lub przypadki agresywnego zachowania w przeszłości, nie powinny mieć dostępu do broni.

Według agencji jedną z rozważanych przez rząd metod jest skorzystanie z pomocy lekarzy i terapeutów, którzy mieliby przekazywać policji informacje o pacjentach stwarzających zagrożenie. W notatce powołano się na rozwiązania przyjęte w prowincji Quebec, które zobowiązują pracowników szkół i strzelnic do przekazywania władzom takich sygnałów.

Problem gangów narkotykowych

Podczas ottawskiego spotkania podkreślano, że o ile Kanada jest coraz spokojniejszym krajem, o tyle w ostatnich latach zaczęła rosnąć liczba zabójstw, których sprawcami są gangi.

Kanadyjskie media podają, że ta grupa przestępstw jest związana z handlem narkotykami, których dystrybucją gangi się zajmują. Mówi się o "opioid crisis" lub "fentanyl crisis" (kryzys opioidowy lub kryzys fentanylowy) i rosnącej liczbie zgonów spowodowanych tymi narkotykami.

- Gangi narkotykowe poszukują nowych rynków zbytu coraz częściej w mniejszych miejscowościach, a także wśród społeczności indiańskich i inuickich - twierdzi minister Ralph Goodale.

Według rządowych statystyk, w 2016 roku liczba zabójstw z użyciem broni palnej wyniosła 223, o 44 więcej niż w 2015 roku. W 2013 roku liczba takich zabójstw wyniosła 134. Sprawcami są coraz częściej młodzi członkowie gangów.

Dostęp do broni palnej

W 2012 roku konserwatywny rząd Stephena Harpera zlikwidował rejestr broni długiej, który zawierał informacje o właścicielach tego typu broni i ich numerach. Zarządzała nim policja federalna.

W listopadzie 2017 roku rząd federalny przeznaczył 327,6 mln dolarów kanadyjskich na pięć lat na programy zapobiegające wzrostowi przestępczości przy użyciu broni palnej i zobowiązał się do przeznaczenia kolejnych 100 mln dolarów na ten cel w kolejnych latach.

Jednocześnie kanadyjscy producenci i sprzedawcy broni starają się przeciwdziałać utrudnieniom w obrocie bronią palną.

Według opublikowanego w grudniu 2017 roku sondażu przeprowadzonego przez Ekos Research Associates 69 proc. Kanadyjczyków opowiada się za ścisłym zakazem dostępu do broni palnej na terenach miejskich.

Autor: jog//rzw / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock