Szefowa dyplomacji Unii Europejskiej Kaja Kallas wzięła w środę udział w spotkaniu Konferencji Prezydentów w Parlamencie Europejskim, czyli liderów frakcji.
Jak podaje Politico - powołując się na dwie osoby, biorące udział w wydarzeniu - podczas wspólnego składania życzeń noworocznych Kallas miała zażartować, że obecna sytuacja na świecie wskazuje na to, że może to być "dobry moment", żeby zacząć pić.
Portal opisuje, iż miała powiedzieć, że choć nie jest fanką alkoholu, to biorąc pod uwagę wydarzenia na całym świecie, być może nadszedł czas, aby zacząć nią być.
Intensywny początek roku
Mniej więcej w tym czasie, gdy odbywało się spotkanie w Parlamencie Europejskim, w Waszyngtonie trwały rozmowy delegacji duńsko-grenlandzkiej z administracją Donalda Trumpa w sprawie amerykańskich roszczeń wobec Grenlandii - zauważa Politico. Biały Dom utrzymuje, że przejęcie wyspy jest konieczne dla bezpieczeństwa Stanów Zjednoczonych.
Jednocześnie w Iranie od ponad dwóch tygodni trwają antyrządowe protesty, brutalnie tłumione przez irańskie wojsko. Nasila to napięcia na linii Teheran-Waszyngton, zwłaszcza wobec powtarzających się zapowiedzi Donalda Trumpa o możliwej interwencji militarnej w tym kraju. Część personelu wojskowego USA została w środę ewakuowana z bazy w Katarze.
Z kolei w pierwszych dniach nowego roku amerykańskie siły specjalne przeprowadziły operację w Wenezueli, w której schwytano dyktatora Nicolasa Maduro, którego USA oskarżają między innymi o uczestnictwo w zmowie narkoterroryzmu.
Cały czas trwają też rozmowy na temat porozumienia pokojowego w sprawie zakończenia wojny w Ukrainie. W ich cieniu Rosja kontynuuje ataki na infrastrukturę krytyczną i cywilną Ukrainy, między innymi pozbawiając mieszkańców tego kraju dostępu do prądu i ogrzewania.
Autorka/Autor: mgk/akr
Źródło: tvn24.pl, Politico
Źródło zdjęcia głównego: PAP/EPA/FILIP SINGER