Król zatwierdził zmiany w rządzie. Mają pomóc Jordanii w wyjściu z kryzysu

Świat

ShutteerstockRząd jako przyczynę kryzysu wskazuje obecność w kraju 1,3 mln syryjskich uchodźców

Abdullah II, król Jordanii, zatwierdził w czwartek reorganizację rządu Omara Razzaza, czwartą od mianowania go na stanowisko premiera w czerwcu zeszłego roku. Zmiany wprowadzono w celu zastosowania zaleceń MFW mających poprawić sytuację gospodarczą w królestwie.

Siedmiu ministrów opuściło jordański rząd, a dziewięciu nowych zostało mianowanych, w tym nowy minister planowania i współpracy międzynarodowej, Wissam Rabadi, podczas gdy minister, który dotąd stał na czele tego resortu, Mohamad Eses objął resort finansów. Stanowiska w rządzie zachowali minister spraw zagranicznych Ajman Safadi i spraw wewnętrznych Salameh Hammad.

Nowy szef ministerstwa oświaty i szkolnictwa wyższego Mnaizel Nuaimat zastąpił Walida Maaniego, który podał się do dymisji po miesięcznym strajku nauczycieli szkolnych i profesorów wyższych uczelni. Ostatecznie doszli oni do porozumienia z rządem po uzyskaniu podwyżek płac.

1,3 miliona uchodźców i kryzys

Agencja EFE, powołując się na anonimowe źródła rządowe, pisze, że premier Jordanii Omar Razzaz postanowił mianować ministrów, którzy zagwarantowaliby większą harmonię w rządzie, i włączyć do swego gabinetu takich, którzy byliby zdolni do wdrożenia pakietu posunięć gospodarczych, m.in. zalecanych przez MFW.

Razzaz, ekonomista, który zdobył doświadczenie, pracując w kilku instytucjach międzynarodowych, został mianowany przez króla szefem rządu, aby opanował sytuację powstałą po upadku poprzedniego gabinetu. Nastąpił on z powodu masowych protestów przeciwko reformom podatkowym wprowadzanym w Jordanii pod nadzorem MFW.

Reformy te nie dały jeszcze oczekiwanych owoców, a Jordanii nie udaje się na razie podźwignąć gospodarki. Rząd jako przyczynę tej sytuacji wskazuje przy różnych okazjach obecność w kraju 1,3 mln syryjskich uchodźców.

Według danych ONZ liczba ta jest dwukrotnie niższa.

Kłopoty gospodarcze Jordanii

Dług publiczny Jordanii w październiku 2018 roku wynosił 28,5 mld dolarów, co stanowi ponad 94 proc. jordańskiego PKB. Bezrobocie na koniec ubiegłego roku wynosiło 18,7 procent. Budżet na 2019 rok przewiduje, że zamknie się on deficytem rzędu 4 procent.

Król Abdullah powołał Omara Razzaza na stanowisko szefa rządu latem zeszłego roku w bardzo trudnej sytuacji. W kraju wrzało od protestów spowodowanych niezadowoleniem społeczeństwa z poprzednich ekip rządzących, które oskarżano o nieudolność i korupcję.

Autor: mart/adso / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Shutteerstock