Putin udał się na wyspę Iturup w czwartek po tym, jak nadzorował ćwiczenia marynarki wojennej na wschodzie Rosji. Na wyspie odwiedził zakład przetwórstwa rybnego - przekazał Reuters. Według rosyjskiej państwowej propagandowej agencji prasowej TASS jest to pierwsza wizyta Putina na Wyspach Kurylskich.
Japonia "stanowczo protestuje"
Wizyta na spornym archipelagu jest "sprzeczna z niezmiennym stanowiskiem Japonii, rani uczucia narodu japońskiego i jest absolutnie niedopuszczalna" - oceniła premierka Japonii Sanae Takaichi w oświadczeniu wyemitowanym w telewizji w czwartek. - Mamy nadzieję, że strona rosyjska w pełni uświadomi sobie powagę tej sprawy - dodała.
Szefowa japońskiego rządu podkreśliła jednocześnie, że od stycznia Tokio wielokrotnie apelowało do Putina o rezygnację z podróży. O tym, że do niej doszło, Sanae Takaichi miała dowiedzieć się dopiero w czwartek po południu. Jak przekazała, wizyta rosyjskiego przywódcy utrudni "odbudowę [dwustronnych - red.] stosunków w perspektywie średnio- i długoterminowej".
Japoński minister spraw zagranicznych Toshimitsu Motegi opublikował oświadczenie, w którym potępił obecność rosyjskiego dyktatora na wyspie. "Terytoria Północne, w tym wyspa Iturup, są nieodłącznym terytorium Japonii zarówno historycznie, jak i na mocy prawa międzynarodowego. Japonia stanowczo protestuje przeciwko tej wizycie" - podkreślił.
Toshimitsu Motegi wezwał do resortu rosyjskiego ambasadora Nikołaja Nozdrewa i złożył na jego ręce "kategoryczny protest". Jak powiadomił w rozmowie z dziennikarzami, poprosił o "niezwłoczne przekazanie tej informacji [władzom - red.] Rosji".
Rosyjski dyplomata odmówił mediom komentarza w tej sprawie - przekazał japoński publiczny nadawca NHK.
Rosyjsko-japoński spór o wyspy
Japonia i Rosja od dawna spierają się o cztery wyspy, które Rosjanie nazywają Kurylami Południowymi, a Japończycy - Terytoriami Północnymi. W ciągu ostatnich dwóch stuleci wyspy kilkakrotnie przechodziły z rąk do rąk. W 1945 roku po kapitulacji Japonii w II wojnie światowej Armia Czerwona zajęła je razem z całym archipelagiem Kurylów, co według Tokio było niezgodne z prawem międzynarodowym. Do dziś pozostają pod kontrolą Rosji.
Spór o wyspy od 1945 roku uniemożliwia Tokio i Moskwie zawarcie formalnego traktatu pokojowego. Relacje uległy dramatycznemu pogorszeniu w marcu 2022 roku, gdy Rosja zerwała negocjacje w odpowiedzi na nałożone przez Japonię surowe sankcje po inwazji na Ukrainę.