Na nagraniu udostępnionym przez kancelarię prezydenta Korei Południowej widać, jak politycy grają na perkusji do światowych hitów, takich jak utwór "Dynamite" K-popowej grupy BTS oraz "Golden" z animowanego musicalu "K-popowe łowczynie demonów".
Takaichi, zapalona perkusistka i fanka heavy metalu, pochwaliła umiejętności Li Dze Mjunga. - Prezydent nauczył się grać na perkusji w zaledwie 5-10 minut - powiedziała szefowa japońskiego rządu w udostępnionym filmie.
Prezydent, premierka i K-pop
- Tak jak szanowaliśmy swoje różnice i stopniowo wyrównywaliśmy rytm, mam nadzieję, że Korea Południowa i Japonia pogłębią współpracę krok po kroku - powiedział Li Dze Mjung, który przebywa w Japonii z dwudniową wizytą.
Takaichi otrzymała od południowokoreańskiego gościa prezenty - zestaw perkusyjny oraz pałeczki zdobione tradycyjną laką. Koreańczycy zadbali też o kondycję zapracowanej szefowej japońskiego rządu, wręczając jej suplementy z żeń-szenia. To, jak zauważa agencja Kyodo, humorystyczne nawiązanie do jej słynnego hasła: "Będę pracować, pracować, pracować, pracować i pracować".
Prezydent śpiewa w Białym Domu
Li nie jest pierwszym prezydentem Korei Południowej, który próbuje swoich sił w muzyce podczas spotkania z przywódcą innego kraju. Jego poprzednik, Jun Suk Jeol podczas wizyty w Białym Domu w 2023 roku zaśpiewał "American Pie" Dona McLeana. - Wiemy, że to jedna z twoich ulubionych piosenek, "American Pie" - powiedział ówczesny prezydent USA Joe Biden, zapraszając Juna pod koniec wieczoru na scenę.