Izraelska armia ma zaufanie do porozumienia z Iranem. Ograniczone


Dowództwo Sił Obrony Izraela (IDF) jest zdania, że porozumienie Iranu i światowych mocarstw w sprawie programu atomowego islamskiej republiki zmniejszy zagrożenie dla żydowskiego państwa - podała agencja Reutera, powołując się na źródło w IDF.

Podczas gdy premier Izraela, Benjamin Netanjahu, wzywa Rosję, Francję, Stany Zjednoczone, Wielką Brytanię, Niemcy i Chiny aby wynegocjowali od Iranu większe ustępstwa, izraelskiej armii wystarczy to, o co już zabiegają światowe mocarstwa.

Izraelska armia stawia warunki

IDF liczy jednak, że porozumienie, które ma gwarantować pokojowy charakter irańskiego programu atomowego, zostanie zawarte do 30 czerwca. To nie wszystko.

Kwestią sporną między Iranem a światowymi mocarstwami pozostaje to, czy międzynarodowi inspektorzy będą mogli wejść na teren zakładów wzbogacających uran. Ponadto obie strony muszą wciąż uzgodnić szczegółowo jak dużo uranu będzie mógł wzbogacić Iran.

Oficer, na którego powołuje się Reuters, powiedział, że "póki co" międzynarodowe inspekcje i ograniczenie wzbogacania uranu "pozwolą na przypuszczenie, że w ciągu najbliższych kilku lat zagrożenie [ze strony Iranu dla Izraela - red.] zmniejszy się".

Jak dodało źródło, tak sądzi najwyższe dowództwo IDF.

Rząd i armia mają odmienne zdania

Izrael, który najprawdopodobniej sam posiada bombę atomową, postrzega Iran jako swojego wroga w regionie Bliskiego Wschodu. Rząd premiera Netanjahu sprzeciwiał się podpisaniu porozumienia z Iranem i nawoływał do nałożenia kolejnych sankcji na islamską republikę w związku z rozwijanym przez nią programem atomowym.

Jednak według izraelskich generałów bardziej realnym zagrożeniem jest wojna ze wspieranymi przez Iran grupami zbrojnymi grasującymi po Libanie, Syrii i Gazie.

[object Object]
Morawiecki: Polska pełni konstruktywną rolętvn24
wideo 2/17

Autor: fil\mtom / Źródło: Reuters

Tagi:
Raporty:
Pozostałe wiadomości