Izba Reprezentantów przyjęła ustawę w sprawie zwrotu mienia ofiar Holokaustu

Gowin: ustawa nie daje żadnych podstaw do roszczeń od Polski
Gowin: ustawa nie daje żadnych podstaw do roszczeń od Polski
tvn24
Gowin: ustawa nie daje żadnych podstaw do roszczeń od Polskitvn24

Izba Reprezentantów Kongresu USA przyjęła we wtorek przez aklamację ustawę, która ma pomóc ofiarom Holokaustu i ich spadkobiercom w odzyskaniu zagrabionego majątku. Wicepremier i minister nauki Jarosław Gowin w rozmowie z "Faktami" TVN stwierdził, że ustawa "nie daje żadnych podstaw do jakichkolwiek roszczeń w stosunku do Polski".

Ustawa numer 477 (Justice for Uncompensated Survivors Today - JUST) nakłada na Departament Stanu obowiązek corocznego sporządzenia reportu na temat postępów zwrotu lub zadośćuczynienia bezprawnie skonfiskowanego majątku w czasach Holokaustu. I obowiązek raportowania w sprawie zwrotów szczególnie wobec obywateli USA i ich rodzin.

Ustawę tę w identycznym brzmieniu uchwalił w grudniu Senat. Projekt trafi teraz do podpisu prezydenta.

Światowa Organizacja do spraw Restytucji Mienia Żydowskiego (WJRO) z zadowoleniem przyjęła głosowanie w Kongresie.

- To znaczące potwierdzenie niezłomnego zaangażowania Stanów Zjednoczonych we wspieranie ocalałych z Holokaustu w ich dążeniu do sprawiedliwości - oświadczył Gideon Taylor, dyrektor operacyjny WJRO. - Dziękujemy Senatowi i Izbie Reprezentantów.

Przyspieszony tryb

Ustawa JUST była uchwalana w Izbie Reprezentantów w trybie zawieszonych reguł (suspended rules) przewidującym maksymalnie 40-minutową debatę, głosowanie bez użycia urządzeń elektronicznych identyfikujących głosujących i wymóg uchwalenia ustawy większością co najmniej dwóch trzecich głosów. Procedura taka jest stosowana w przypadku projektów ustaw, które nie wzbudzają kontrowersji i cieszą się ponadpartyjnym poparciem.

Przyjęcie ustawy poprzedziła krótka, około 30-minutowa debata, przy niemal pustej sali, podczas której żaden z jej czworga uczestników nie zgłosił zastrzeżeń wobec tej cieszącej się ponadpartyjnym poparciem ustawy.

Ustawa JUST nie przewiduje żadnych sankcji dla państw-sygnatariuszy Deklaracji Terezińskiej, które nie spełniły swych obietnic dotyczących zwrotu mienia ofiar Holokaustu ich prawowitym właścicielom bądź ich spadkobiercom.

Deklaracja ta, przyjęta w 2009 roku przez 46 państw na zakończenie Praskiej Konferencji ds. Mienia Ery Holokaustu, jest niezobowiązującą listą podstawowych zasad mających przyspieszyć, ułatwić i uczynić przejrzystymi procedury restytucji dzieł sztuki oraz prywatnego i komunalnego mienia przejętego siłą, skradzionego lub oddanego pod presją w czasie Holokaustu. W imieniu Polski deklaracja została przyjęta przez Władysława Bartoszewskiego, ówczesnego sekretarza stanu w kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Gowin: nie ma podstaw do roszczeń wobec Polski

Wicepremier i minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin, który przebywa z wizytą w Stanach Zjednoczonych, powiedział reporterowi "Faktów" TVN Marcinowi Wronie, że przyjęcie ustawy "już od dawna było przesądzone".

- Polskie MSZ oraz ambasada na bieżąco monitorują sytuację. Jesteśmy w kontakcie z przedstawicielami administracji amerykańskiej, mamy też analizy prawne, z których jednoznacznie wynika, że ta ustawa nie daje żadnych podstaw prawnych do jakichkolwiek roszczeń w stosunku do Polski czy któregokolwiek z innych krajów - stwierdził Gowin.

Na symboliczny charakter ustawy, jeszcze przed głosowaniem w Izbie Reprezentantów, zwrócił też uwagę przebywający w Nowym Jorku szef polskiej dyplomacji Jacek Czaputowicz.

- Nie przywiązywałbym do tej ustawy zbytniej wagi, gdyż Polska nie jest w niej wymieniona ani w nazwie, ani w treści - powiedział Jacek Czaputowicz.

Jednocześnie minister stwierdził, że "ustawa w szczegółach budzi szereg zastrzeżeń".

Zastrzeżenia Polonii

Mimo symbolicznego charakteru ustawa budzi zastrzeżenia prezesa Kongresu Polonii Amerykańskiej Franka Spuli i grupy działaczy polonijnych, którzy apelowali, aby członkowie Polonii poprzez naciski na reprezentujących ich kongresmenów starali się doprowadzić do odrzucenia ustawy. Akcja ta nie przyniosła spodziewanych rezultatów.

Największe zastrzeżenia organizatorów akcji budzi użycie w ustawie JUST i w Deklaracji Terezińskiej pojęcia własności bezspadkowej (heirlees property). Wskazuje się, że w ten sposób podmioty niemające bezpośredniego związku z ofiarami Zagłady będą mogły przypisywać sobie prawo do ich mienia.

Autor: pk//kg / Źródło: israelnationalnews.com, PAP

Źródło zdjęcia głównego: Wikipedia public domain | Scrumshus