Świat

Islamiści podpalili bezcenną bibliotekę starożytnych rękopisów

Świat


Uciekający przed francuskimi i malijskimi wojskami islamiści, podpalili bibliotekę w Timbuktu, w której przechowywano tysiące bezcennych rękopisów, w tym część sprzed VII wieku. Nie wiadomo jaka jest skala zniszczeń.

- Rebelianci podpalili Instytut Ahmeda Baby, który niedawno został zbudowany przez RPA. Stało się to cztery dni temu - powiedział w rozmowie telefonicznej z agencją Reutera burmistrz Halle Usman, który obecnie przebywa w stołecznym Bamako. Burmistrz wyjaśnił, że informacje te przekazał mu jego współpracownik, który był na miejscu. Usman nie był jednak w stanie powiedzieć, jak duża część budynku została zniszczona.

Cenny zabytek w ogniu

W Timbuktu, które od czerwca 2012 roku było kontrolowane przez dżihadystów, przechowywanych jest w różnych instytutach i bibliotekach około 100 tysięcy starożytnych rękopisów, w tym wiele sprzed VII wieku.

Przez lata cenne archiwalia były w rękach lokalnych rodzin. Dopiero niedawno trafiły do specjalnej biblioteki zbudowanej za pieniądze podarowane przez RPA. Wśród teksów były traktaty na temat muzyki, botaniki, religii, prawa, nauki, historii lub handlu.

Malijscy talibowie zniszczyli też co najmniej dziewięć z 16 mauzoleów sufickich świętych w tym mieście, które znajdowały się na liście światowego dziedzictwa UNESCO, oraz dwa z trzech wielkich meczetów, również wpisanych na tę listę.

Ucieczka przed silniejszym

Przedstawiciele francuskiego wojska poinformowali w poniedziałek, że francusko-malijskie odziały przejęły kontrolę nad lotniskiem w Timbuktu. Inne źródło w siłach bezpieczeństwa podało, że żołnierze weszli do miasta i obecnie szukają tam islamistów. Dżihadyści, którzy w czerwcu przejęli kontrolę nad północną połową Mali i utworzyli tam własny kalifat, wycofują się przed Francuzami na północny wschód, w kierunku Sahary i tamtejszych górskich kryjówek. W ich rękach pozostaje jeszcze miasto Kidal, rodzinne strony emira sprzymierzonych z Al-Kaidą malijskich talibów Ijada ag Ghalego. W Kidalu schronił się też ponoć jeden z najważniejszych komendantów saharyjskiej Al-Kaidy, Abu Zeid. Od soboty francuskie lotnictwo bombarduje Kidal i rozrzucone wokół niego bazy partyzantów.

Autor: mk/jaś / Źródło: PAP

Tagi:
Raporty: