Świat

Iran wchodzi na niebezpieczną ścieżkę. Paliwo i żywność pójdą w górę

Świat


Parlament Iranu zatwierdził ryzykowny politycznie plan prezydenta Hasana Rowhaniego ws. cięcia subsydiów na paliwo i żywność, lecz odłożył jego realizację na kilka miesięcy. Władze próbują złagodzić cios wymierzony w konsumentów, rozdając paczki żywnościowe.

Zapis w ustawie budżetowej na nadchodzący rok fiskalny w Iranie, który zaczyna się z końcem marca, zakłada wysoki wzrost cen w celu zaoszczędzenia rocznie na subsydiach 630 bilionów riali (25,3 miliardów dolarów). Ok. 83 proc. zaoszczędzonych pieniędzy będzie pochodzić ze wzrostu cen ropy. Parlament dał rządowi czas na wprowadzenie zmian do końca czerwca.

- Gdy ustawa wejdzie w życie 20 czerwca, ceny benzyny wielokrotnie pójdą w górę - zapowiedział członek irańskiego parlamentu Nader Ghazipur. Jak poinformowały irańskie media, zapisy o cięciu subsydiów zostały przyjęte przez irański parlament we wtorek. Jest to - jak pisze agencja Reutera - polityczne zwycięstwo umiarkowanego i pragmatycznego prezydenta Rowhaniego, który przejął w sierpniu władzę i wzywał do zreformowania irańskich finansów publicznych. Jego poprzednik, ultrakonserwatysta Mahmud Ahmadineżad, zainicjował program cięcia subsydiów, lecz został zmuszony do jego zawieszenia w 2012 r. z powodu silnej opozycji w parlamencie.

Jak złagodzić efekt?

W celu złagodzenia efektów planowanej reformy władze zaczęły rozdawać milionom najuboższych obywateli paczki żywnościowe zawierające: dwa mrożone kurczaki, 36 jaj i dwa opakowania sera topionego. Takie paczki mają otrzymać najuboższe rodziny, których dochody nie przekraczają 5 mln riali miesięcznie (200 USD).

W ocenie analityków słaba sytuacja finansowa Iranu wynika ze złego zarządzania przez administrację Ahmadineżada oraz z międzynarodowych sankcji gospodarczych nałożonych w związku z kontrowersyjnym irańskim programem nuklearnym. 1 lipca 2012 r. w życie wszedł unijny zakaz importu i transportowania ropy naftowej z Iranu oraz handlu tym surowcem, który miał zwiększyć presję na Teheran w kwestii jego programu nuklearnego. Wcześniej, na początku 2012 roku, Stany Zjednoczone zaostrzyły swoje sankcje gospodarcze, mające ograniczyć dochody Teheranu ze sprzedaży ropy naftowej. W ciągu dziewięciu miesięcy od wprowadzenia zachodnich sankcji eksport irańskiej ropy spadł o 40 proc., a dochody z jej sprzedaży w tym okresie o 45 proc.

Autor: mtom / Źródło: PAP