Iran stworzyłby ładunek nuklearny w dwa miesiące. Rozmowy w Wiedniu mają to zmienić


Iran mógłby wrócić do produkcji wzbogaconego uranu w ciągu dwóch miesięcy - skomentował dotychczasowe i jego zdaniem niewystarczające kroki Teheranu ws. programu nuklearnego szef departamentu stanu USA, John Kerry. We wtorek w Wiedniu rozpoczęły się kolejne rozmowy Grupy 6+1 o przyszłości irańskiego atomu.

Okres dwóch miesięcy potrzebnych rządowi w Teheranie do uzbrojenia jednego ładunku nuklearnego to zdaniem USA oraz innych państw zachodnich za mało. Tymczasem Iran, który twierdzi, że jego program nuklearny jest "pokojowy", chce wreszcie wyjść z izolacji ekonomicznej i przekonać światowe potęgi do rezygnacji z sankcji gospodarczych.

Zachód liczy na postęp. Czas do 20 lipca

W Wiedniu we wtorek rozpoczęła się trzecia tura rozmów w tej sprawie od lutego. Kraje takie jak USA, Francja, Niemcy i Wielka Brytania oczekują wyraźnego pójścia naprzód w negocjacjach, ale Rosja stwierdziła w poniedziałek, że "przystępuje do rozmów bez wyraźnych oczekiwań".

- Będziemy pracowali nad porozumieniem najciężej jak tylko można - powiedział przed wtorkową sesją rzecznik szefowej unijnej dyplomacji, Michael Mann.

Dodał, że "liczy na postępy" tak, by w maju móc zacząć częściowo wprowadzać w życie porozumienie ws. dalszego funkcjonowania porozumienia z Iranem. Światowe mocarstwa dały sobie i Iranowi czas na to do 20 lipca.

Autor: adso\mtom / Źródło: Reuters

Tagi:
Raporty:
Pozostałe wiadomości