Iran: nowy negocjator ws. programu nuklearnego


Ali Laridżani, dotychczasowy irański negocjator w sprawie programu nuklearnego Teheranu, złożył rezygnację. Powodem okazuje się jego "ugodowa wizja" pertraktacji z Zachodem.

Istatnie, Laridżani uchodził za zwolennika elastycznego podejścia do negocjacji dotyczących irańskiego programu wzbogacania uranu, zaś znacznie twardsze stanowisko w tej kwestii zajmował prezydent Ahmedineżad. Nagocjator uznał więc, że przy tak znacznej różnicy zdań pełnienie przez niego dalej tej funkcji nie ma sensu.

Ahmedineżad przyjął rezygnację i na jego miejsce natychmiast został powołany Saeed Jalili z iranskiego MSZ, bliski przyjaciel prezydenta. On też będzie reprezentował Teheran na wtorkowym spotkaniu z przedstawicielem Unii Europejskiej ds. polityki zagranicznej Javierem Solaną.

Rezygnacja Laridżaniego nastąpiła kilka dni po tym, jak prezydent Rosji Władimir Putin podczas wizyty w Teheranie wyraził poparcie dla irańskiego prawa do prowadzenia prac nad pokojowym programem nuklearnym. Niektóre media spekulowały, że Putin przedstawił nowe propozycje rozwiązania sporu między zachodem a Teheranem.

Rezygnacja Laridżaniego jest znakiem usztywnienia irańskiego stanowiska w sprawie programu nuklearnego. Obecnie trwa wyczekiwanie - Rada Bezpieczeństwa ONZ przed podjęciem decyzji o dodatkowych sankcjach względem Iranu chce zapoznać się z opinią Javiera Solany i raportem Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej.

Iran od dłuższego czasu prowadzi program wzbogacania uranu, który jak twierdzi, ma być wykorzystany w celach pokojowych, do pozyskiwania energii. Powołuje się przy tym na układ o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej, który nie zakazuje wykorzystywania energii atomowej do celów cywilnych. Zachód, w szczególności USA, temu nie dowierza i oskarża Teheran o próbę wybudowania broni nuklearnej.

Źródło: BBC, AP, Reuters, CNN